Napisz do nas

Pensje rosną wolniej niż rok temu. GUS pokazał, gdzie zatrzymała się średnia

Formalnie statystyczny Polak zarabia już blisko 9,6 tys. zł brutto miesięcznie. W praktyce mediana wciąż pokazuje, że połowa pracujących nie dobija nawet do 7,4 tys. zł brutto, a różnica między średnią a środkową pensją robi się coraz wyraźniejsza.

- Reklama -

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw za pierwszy kwartał 2026 r. Z raportu wynika, że przeciętna miesięczna pensja brutto sięgnęła w tym okresie 9562,88 zł. To wzrost o 6,7 proc. rok do roku – w pierwszym kwartale 2025 r. przeciętne wynagrodzenie wynosiło 8962,28 zł. W ujęciu kwartał do kwartału płace urosły o 3,97 proc., bo w ostatnich trzech miesiącach 2025 r. statystyczne wynagrodzenie zatrzymało się na poziomie 9197,79 zł.

Dynamika wciąż jest dodatnia, choć tempo wzrostu stopniowo wyhamowuje. Jeszcze rok temu roczne tempo wzrostu płac przekraczało 10 proc., dzisiaj zbliża się już do jednocyfrowych wartości. To zaś przekłada się na zauważalnie inną sytuację pracowników niż w okresie podwyższonej inflacji, gdy realna siła nabywcza pensji topniała mimo nominalnych podwyżek.

Dane GUS pozostają jednym z głównych wskaźników kondycji rynku pracy i punktem odniesienia dla szeregu świadczeń, składek i progów podatkowych. Komunikat urzędu pokazuje przy tym tylko jedną stronę obrazu – średnią arytmetyczną, którą wyciągają w górę najwyższe pensje w gospodarce. Z opublikowanego przez GUS badania struktury wynagrodzeń wynika, że mediana, czyli pensja środkowego pracownika, wciąż utrzymuje się poniżej 7,4 tys. zł brutto. Statystyczne 9,5 tys. zł to zatem liczba, której większość zatrudnionych w Polsce w paskach wypłaty na razie nie zobaczy.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi