Jeszcze pod koniec lutego Francja pożyczała na 10 lat przy rentowności 3,25 proc. Dziś inwestorzy żądają od Paryża już 4,70 proc., najwięcej od 2008 r., a więc od czasów globalnego kryzysu finansowego. Jak opisuje bankier.pl, rynek długu zaczyna otwarcie wątpić w zdolność drugiej gospodarki Unii Europejskiej do uporządkowania własnych finansów.
Spread z Niemcami najszerszy od 2012 r.
Najbardziej wymowna jest różnica między rentownością francuskich obligacji OAT a niemieckimi Bundami. Ten spread, uważany za barometr zaufania do finansów publicznych w strefie euro, przekroczył 100 punktów bazowych i jest najszerszy od 2012 r. Wtedy inwestorzy wątpili w przetrwanie samej strefy euro, dziś wątpią w fiskalną wiarygodność jej drugiego filaru.
Skalę problemu dobrze oddaje wypowiedź szefa Banku Francji Emmanuela Moulina, który przyznał wprost, że sytuacja jest niepokojąca i niezadowalająca. Gdy bank centralny przestaje uspokajać rynek, a zaczyna głośno wytykać rządowi stan finansów, oznacza to, że wewnętrzne kanały perswazji przestały działać.
Deficyt trzyma się 5 proc. PKB piąty rok z rzędu
Źródła kryzysu są strukturalne. Francuski dług publiczny sięga 115,6 proc. PKB i od 2020 r. nie schodzi z tego poziomu, a deficyt sektora finansów publicznych od kilku lat oscyluje wokół 5 proc. PKB. Plan budżetowy na 2027 r. zakłada podobną skalę nierównowagi, co oznacza, że Paryż nawet nie obiecuje szybkiej konsolidacji. Wydatki sektora publicznego przekraczają połowę PKB i należą do najwyższych na świecie.
| Wskaźnik | Poziom | Kontekst |
|---|---|---|
| Rentowność obligacji 10-letnich | 4,70 proc. | najwyżej od 2008 r., w lutym 3,25 proc. |
| Spread do Bundów | ponad 100 pkt bazowych | najszerzej od 2012 r. |
| Dług publiczny | 115,6 proc. PKB | bez poprawy od 2020 r. |
| Deficyt sektora publicznego | ok. 5 proc. PKB | podobny poziom planowany na 2027 r. |
| Prognoza wzrostu PKB | 0,4 proc. | INSEE ścięło szacunek z 0,7 proc. |
Źródło: bankier.pl, INSEE
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
FINANSE · 26.09.2026Erste ogłasza wielkie wezwanie na akcje dawnego Santandera. Płaci 713 zł, choć kurs na GPW jest wyżejPolityka nie daje rynkom żadnej kotwicy
Do bilansu problemów dochodzi paraliż polityczny. Obóz prezydenta Emmanuela Macrona stracił zaplecze parlamentarne, a scena polityczna jest rozdrobniona i spolaryzowana. Zjednoczenie Narodowe cieszy się najwyższym poparciem sondażowym, ale kontroluje tylko około jednej piątej mandatów w izbie. Wiosną 2027 r. Francję czekają wybory prezydenckie, co w praktyce wyklucza bolesne reformy budżetowe w najbliższych kwartałach. Gospodarka nie pomaga, bo instytut statystyczny INSEE obniżył prognozę tegorocznego wzrostu z 0,7 do 0,4 proc.
Drogi dług Francji podnosi poprzeczkę także Polsce
Francuski kryzys nie zostaje we Francji. OAT to jeden z filarów europejskiego rynku obligacji, a ich przecena podnosi koszt finansowania w całym regionie, bo inwestorzy zaczynają surowiej wyceniać ryzyko fiskalne każdego państwa. Polska odczuwa tę zmianę klimatu bezpośrednio, bo we wrześniu agencja Moody’s obniżyła jej rating, wskazując na rosnący deficyt i koszty obsługi zadłużenia.
Dla przedsiębiorców i kredytobiorców oznacza to prostą zależność. Im drożej pożyczają rządy, tym wolniej spadają rynkowe stopy procentowe, od których zależą raty kredytów i koszt kapitału dla firm. Los francuskiego budżetu, pozornie odległy, współdecyduje więc o tym, ile za pieniądz zapłacą także polskie firmy i gospodarstwa domowe.
