We wtorek 21 października WIG20 wspiął się na najwyższy poziom w historii, 4267 pkt. Trzy dni później po euforii nie było śladu, a indeks kończył tydzień na poziomie 4167 pkt, o 1,9 proc. niżej niż przed tygodniem. Jak zauważa wnp.pl, spadały wszystkie główne indeksy warszawskiej giełdy, a inwestorzy zaczynają nowy tydzień z pytaniem, czy to tylko przystanek w hossie, czy coś poważniejszego.
Banki i KGHM ściągnęły indeksy w dół
Za słabość rynku odpowiadały przede wszystkim banki, których sektorowy indeks stracił ponad 5 proc., a że stanowią około jednej trzeciej WIG20, pociągnęły za sobą cały rynek. Drugim hamulcowym był KGHM, który po słabych danych o produkcji i sprzedaży miedzi stracił w tydzień około 10 proc. Mimo korekty WIG zyskuje od początku roku 34 proc., a WIG20 31 proc., więc skala tegorocznej hossy wciąż robi wrażenie.
Nie brakowało też jaśniejszych punktów. Asseco Poland ustanowiło historyczny rekord 247 zł i zyskało w tydzień około 8 proc., a wśród blue chipów drożały Allegro, Dino i CD Projekt. Adam Stańczak z DM BOŚ, cytowany przez wnp.pl, ocenia jednak, że ostatnie zejście WIG20 poniżej progu wybicia to już druga pułapka zastawiona na byki, a powrót do strefy konsolidacji 4100 do 4240 pkt pokazuje, że o losach rynku decydują impulsy z zagranicy.
Zobacz również:
FINANSE · 24.10.2026Prokuratura zabezpieczyła 125 mln zł z afery Zondy. Syndyk nie ma na prawnikówFed niemal pewny pauzy, EBC z grudniem w tle
Tych impulsów w najbliższych dniach nie zabraknie, bo w ciągu 72 godzin zbiorą się trzy najważniejsze banki centralne świata. Jak pisze bankier.pl, w środę decyzję ogłosi Rezerwa Federalna i bazowym scenariuszem jest utrzymanie stóp w przedziale 3,75 do 4,00 proc. Rynek wycenia szanse na drugą z rzędu podwyżkę na zaledwie 13 proc., ale wieczorna konferencja szefa Fed może przesądzić o nastrojach na końcówkę roku.
W czwartek pałeczkę przejmie Europejski Bank Centralny. Ekonomiści nie spodziewają się podwyżki na tym posiedzeniu, za to rynek na 81 proc. wycenia ruch w grudniu. W piątek zakończy się posiedzenie Banku Japonii, który po wrześniowej podwyżce utrzymuje stopę 1,25 proc., najwyższą od 1995 roku. Do tego dochodzi czwartkowy wstępny odczyt amerykańskiego PKB za III kwartał, po którym ekonomiści oczekują przyspieszenia wzrostu z 2,2 do 3,2 proc. w ujęciu zannualizowanym.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Dzień | Najważniejsze wydarzenia tygodnia |
|---|---|
| Wtorek | wybory w Izraelu, wyniki Boeinga, Coca-Coli, Visy i UPS |
| Środa | decyzja Fed (19:00), konferencja o 19:30, wyniki Microsoftu, Alphabetu i Forda |
| Czwartek | decyzja EBC (14:15), PKB USA za III kw., wyniki Amazona, Intela i Caterpillara |
| Piątek | Bank Japonii, inflacja w Polsce (9:30) i strefie euro, wyniki Chevronu i Exxona |
Źródło: bankier.pl
Piątkowy odczyt z Polski i tydzień z przesuniętym Wall Street
Dla polskiego rynku kluczowy będzie piątkowy poranek. O 9:30 GUS poda szybki szacunek październikowej inflacji i, jak pisze bankier.pl, jest szansa, że wskaźnik spadnie poniżej 4 proc., między innymi dzięki powrotowi obniżonych stawek VAT na paliwa. We wrześniu inflacja wynosiła 4,1 proc., więc każda wartość z trójką z przodu będzie wodą na młyn zwolenników łagodzenia polityki pieniężnej.
Inwestorzy muszą też pamiętać o kalendarzowej ciekawostce. Europa przeszła na czas zimowy w miniony weekend, a Stany Zjednoczone zrobią to dopiero 1 listopada. Przez cały tydzień różnica czasu między Warszawą a Nowym Jorkiem wynosi więc 5 godzin zamiast 6, a handel na Wall Street potrwa od 14:30 do 21:00 polskiego czasu. Kto obstawia powrót WIG20 na szczyty, dostanie w tym tygodniu aż nadto okazji, by zweryfikować swoje typy.
