Zamówienie złożone w połowie września, pieniądze pobrane, a opału jak nie było, tak nie ma. Tak wygląda jesień klienta jednego z największych internetowych sklepów z węglem w Polsce, którego historię opisała Wirtualna Polska. Mężczyzna usłyszał od sprzedawcy, że firma sama czeka na surowiec z kopalni, a w podobnej sytuacji jest ponad 1000 innych kupujących. Sprawę przytacza też wnp.pl, dodając, że na rynku opału zrobiło się goręcej niż o tej porze roku powinno.
Ponad tysiąc klientów w kolejce po jedną dostawę
Kolejki nie są problemem jednego sklepu. Prywatni sprzedawcy internetowi informują klientów, że na dostawę trzeba czekać co najmniej 3 do 4 tygodni. Jeszcze dłużej wygląda to u państwowego sprzedawcy, bo Południowy Koncern Węglowy podaje czas oczekiwania wynoszący co najmniej miesiąc.
Skalę popytu najlepiej pokazują dane największego krajowego producenta. Rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej Ewa Grudniok poinformowała, że do 19 października spółka sprzedała o 25 proc. więcej węgla niż przez cały ubiegły rok. Sprzedawcy już latem ostrzegali przed jesiennymi brakami, więc część klientów ruszyła po zapasy wcześniej. Ci, którzy czekali na ostatnią chwilę, stanęli w ogonie kolejki, która rośnie z tygodnia na tydzień.
Zobacz również:
BIZNES · 25.10.2026Gigant opon uspokaja załogę w Dębicy. Praca dla 3 tys. osób niezagrożonaRozstrzał cen sięga ponad 1000 zł na tonie
Do wydłużonych terminów dochodzą ceny, które między sprzedawcami różnią się jak nigdy. W sklepie internetowym PGG workowany ekogroszek kosztuje około 1950 zł za tonę z transportem, a węgiel w sortymencie orzech jest o około 100 zł tańszy. Południowy Koncern Węglowy sprzedaje ekogroszek w workach na palecie o wadze 800 kg za 1516 zł, co daje około 1895 zł w przeliczeniu na tonę. W prywatnych sklepach internetowych stawki dochodzą do 2500 zł za tonę.
| Sprzedawca | Cena ekogroszku za tonę |
|---|---|
| Składy przy kopalniach (oferty od) |
od ok. 1240 zł |
| Południowy Koncern Węglowy (worki, paleta) |
ok. 1895 zł |
| Sklep internetowy PGG (worki, z transportem) |
ok. 1950 zł |
| Prywatne sklepy internetowe (górne stawki) |
do 2500 zł |
Źródło: wnp.pl, muratordom.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Podobny obraz wyłania się z październikowego zestawienia serwisu muratordom.pl. Najtaniej jest u producentów, gdzie tona ekogroszku luzem zaczyna się od około 1240 zł, a najdrożej w lokalnych składach położonych daleko od kopalń, gdzie ceny dochodzą do 2360 zł. Różnica między najtańszą i najdroższą ofertą na ten sam rodzaj opału przekracza 1000 zł na tonie. Przy typowym zużyciu 3 ton na sezon wybór sprzedawcy oznacza więc różnicę rzędu kilku tysięcy złotych w domowym budżecie.
Wojna podbiła ropę, a za ropą poszedł węgiel
Za drożyzną stoi przede wszystkim sytuacja na Bliskim Wschodzie. Irańska blokada cieśniny Ormuz wywindowała ceny ropy, a w ślad za nimi poszły notowania węgla na światowych rynkach. Polska odczuwa to podwójnie, bo własne wydobycie nie pokrywa krajowych potrzeb. Jak pisał wnp.pl, import węgla energetycznego przekroczył w tym roku 5 mln ton.
Dla właścicieli domów ogrzewanych węglem wnioski są bolesne. Sezon grzewczy dopiero się rozkręca, a rynek już teraz działa na granicy wydolności. Kto ma piec na ekogroszek i puste podwórko, płaci dziś więcej niż sąsiad, który zrobił zapasy w wakacje, i do tego musi uzbroić się w kilka tygodni cierpliwości, zanim zamówiony opał w ogóle dojedzie.
