11 listopada to w Poznaniu nie tylko Święto Niepodległości, ale przede wszystkim imieniny ulicy Święty Marcin i dzień, w którym miasto zjada setki ton rogali z białym makiem. Ile kosztuje rogal świętomarciński w 2026 roku? Widełki są szersze niż kiedykolwiek, od kilku złotych w dyskontowej promocji po ponad 200 złotych za kilogram w najdroższych wersjach.
Ile kosztuje rogal świętomarciński w 2026 roku?
W certyfikowanych poznańskich cukierniach za sztukę trzeba zapłacić zwykle od 11 do 18 złotych, co przy wadze 150-250 gramów daje około 57-70 złotych za kilogram. Lokalne media donoszą jednak, że w tym sezonie górna półka mocno odjechała, bo w najdroższych punktach ceny dochodzą nawet do 210 złotych za kilogram. Na drugim biegunie są dyskonty, gdzie rogal w cenie regularnej kosztuje około 7 złotych, a w promocjach przy zakupie kilku sztuk potrafi stanieć do niecałych 3-4 złotych, choć to zwykle wypieki bez certyfikatu.
| Gdzie kupujesz (2026) | Cena za sztukę |
|---|---|
| Certyfikowana cukiernia (Poznań) | 11-18 zł |
| Dyskont (cena regularna) | ok. 7 zł |
| Dyskont (promocja na kilka sztuk) | ok. 3-4 zł |
| Cukiernia premium / duże miasta | 19-39 zł (nawet 150-210 zł/kg) |
| Zamówienie online (zestawy) | ok. 14-16 zł + dostawa |
Zobacz również:
LUDZIE BIZNESU · 03.11.2026Michael Gorzynski – majątek, wiek, Legia. Amerykanin, który kupił 40 procent klubuDlaczego rogale są takie drogie?
Prawdziwy rogal świętomarciński to produkt z unijnym certyfikatem chronionego oznaczenia geograficznego, który mogą wypiekać wyłącznie cukiernie z Poznania i Wielkopolski, w ostatnich latach niespełna setka zakładów. Receptura jest ściśle określona: ciasto półfrancuskie i nadzienie z białego maku z bakaliami, a rogal waży zwykle od 150 do 250 gramów. Do tego dochodzą drożejące z roku na rok składniki, przede wszystkim mak, masło i bakalie, oraz praca, bo zawijanie rogali to wciąż ręczna robota. Efekt jest taki, że ceny certyfikowanych wypieków rosną co sezon o kilka procent, a wersje premium z dodatkami śrubują rekordy.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Ile rogali znika 11 listopada?
Skala tego kulinarnego szaleństwa robi wrażenie. Według branżowych szacunków w samym dniu Świętego Marcina sprzedaje się około 250 ton rogali, czyli mniej więcej połowę całorocznej sprzedaży, a przed najpopularniejszymi poznańskimi cukierniami ustawiają się kolejki jak za dawnych czasów. Kto chce mieć pewność, że 11 listopada nie trafi na puste blachy, powinien zamówić wypieki z wyprzedzeniem, bo rezerwacje w najlepszych zakładach kończą się na kilka dni przed świętem.
Dla domowych budżetów rachunek jest prosty. Rodzinna porcja czterech certyfikowanych rogali to wydatek rzędu 50-70 złotych, czyli mniej więcej tyle, co duża pizza. Raz w roku mało kto się nad tym zastanawia, co zresztą najlepiej widać po pustych półkach w poznańskich cukierniach każdego 11 listopada.
