Napisz do nas

Intersport w restrukturyzacji. Zamknął co trzeci sklep i zredukował zatrudnienie

Rok obrotowy zakończony w marcu przyniósł sieci Intersport Polska głęboką redukcję. Z 30 sklepów zostało 21, powierzchnia handlowa stopniała o ponad 8 tys. metrów kwadratowych, a zatrudnienie spadło o kilkadziesiąt osób. Mimo to spółka zdołała nieznacznie zwiększyć przychody i zmniejszyć skalę straty, co pokazuje, że cięcia są elementem szerszej restrukturyzacji.

- Reklama -

Z 30 do 21 sklepów w rok

Na koniec roku obrotowego zakończonego 31 marca 2026 r. Intersport Polska prowadził 21 sklepów własnych zlokalizowanych w 16 aglomeracjach miejskich. Rok wcześniej sieć liczyła jeszcze 30 placówek, co oznacza, że w ciągu dwunastu miesięcy działalność zakończyło dziewięć sklepów. To redukcja o blisko jedną trzecią całej sieci.

Skurczyła się również powierzchnia handlowa, z 26 518 do 18 043 metrów kwadratowych, czyli o ponad 8 tys. metrów. Oprócz sprzedaży stacjonarnej spółka prowadzi sklep internetowy pod adresem intersport.pl oraz sprzedaż za pośrednictwem innych kanałów e-commerce. To pokazuje, że redukcja dotyczy przede wszystkim sieci fizycznej, podczas gdy obecność w handlu internetowym pozostaje istotnym filarem działalności.

Przychody w górę, ale spółka wciąż pod kreską

Co istotne, mniejsza sieć nie oznaczała niższej sprzedaży. W roku obrotowym od 1 kwietnia 2025 r. do 31 marca 2026 r. Intersport Polska osiągnął 190,1 mln zł przychodów netto ze sprzedaży, czyli o 2,7 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy sprzedaż wyniosła 185,2 mln zł. Innymi słowy, spółka sprzedała więcej, mając do dyspozycji mniej sklepów i mniejszą powierzchnię.

Mimo to firma wciąż pozostaje nierentowna. Wynik netto wyniósł minus 43,6 mln zł, wobec 50 mln zł straty rok wcześniej. Poprawił się również wynik operacyjny EBIT, który ukształtował się na poziomie minus 38,9 mln zł, a znormalizowana EBITDA wyniosła minus 13,4 mln zł. To zaś oznacza, że choć skala straty wciąż jest znacząca, kierunek zmian jest dla spółki korzystny, bo zarówno strata netto, jak i wskaźniki operacyjne uległy poprawie.

Zatrudnienie w dół o kilkadziesiąt osób

Zmniejszeniu skali działalności towarzyszyły zmiany kadrowe. Na dzień 31 marca 2026 r. w spółce zatrudnionych było 229 pracowników na podstawie umów o pracę, w tym 11 osób z orzeczeniem o niepełnosprawności. Rok wcześniej sieć zatrudniała 259 osób. Dodatkowo spółka prowadziła stałą współpracę z 14 osobami wykonującymi zakontraktowane czynności w ramach outsourcingu.

Skala rotacji była przy tym znaczna. W minionym roku obrotowym spółka zatrudniła 82 osoby, jednocześnie rozwiązując umowy ze 103 pracownikami. Przeciętne zatrudnienie w tym okresie wyniosło 235 osób, wobec 296 osób rok wcześniej. To pokazuje, że redukcja personelu była bezpośrednią konsekwencją zamykania sklepów i ograniczania powierzchni handlowej.

Cięcia na rosnącym rynku

Restrukturyzacja Intersportu odbywa się w otoczeniu, które samo w sobie nie jest dla branży niekorzystne. Według raportów PMR w latach 2023 do 2028 średnioroczna stopa wzrostu rynku artykułów sportowych w Polsce wyniesie około 6 proc., a prognozy na lata 2024 do 2029 wskazują na wzrost nominalny rzędu 6,7 proc. rocznie.

To istotny kontekst całej sprawy. Kłopoty Intersportu nie wynikają więc z kurczenia się rynku, lecz mają charakter wewnętrzny, związany z pozycją konkurencyjną i strukturą kosztów sieci. W segmencie artykułów sportowych spółka rywalizuje z dużymi graczami o silnej pozycji cenowej i szerokiej ofercie własnych marek. Decyzja o zamknięciu najsłabszych placówek i skoncentrowaniu działalności w mniejszej, ale efektywniejszej sieci wpisuje się w klasyczny model naprawy, w którym firma najpierw tnie koszty i poprawia rentowność jednostkową, zanim ponownie zacznie myśleć o rozwoju. Wzrost sprzedaży przy mniejszej liczbie sklepów oraz zmniejszenie straty są pierwszymi sygnałami, że ten kierunek przynosi efekty.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi