Kto jest właścicielem Energylandii? Rodzinny biznes z dyskoteki w Przytkowicach

Energylandia w Zatorze to największy park rozrywki w Polsce i jedna z najczęściej odwiedzanych atrakcji w tej części Europy, ale jej właściciele konsekwentnie unikają medialnego rozgłosu. Za parkiem z ponad 130 atrakcjami stoi rodzina Goczałów z Małopolski, która drogę do rollercoasterowego imperium zaczynała od wiejskiej dyskoteki i fabryki podeszew do butów.

- Reklama -

Kto jest właścicielem Energylandii?

Park prowadzi spółka Energylandia Goczał Family spółka komandytowa z siedzibą w Zatorze. Firmą kieruje i reprezentuje ją Marek Goczał, a jego żona Agata jest wspólnikiem i prokurentem. To w pełni rodzinny biznes bez zewnętrznych funduszy czy giełdowych akcjonariuszy, co w branży parków rozrywki jest rzadkością. W 2022 roku spółka przeszła wewnętrzną restrukturyzację i zmianę nazwy, podkreślając rodzinny charakter w samym szyldzie.

Energylandia w pigułce
Właściciel rodzina Goczałów (Energylandia Goczał Family sp.k.)
Otwarcie parku 14 lipca 2014, Zator w Małopolsce
Skala w 2026 133 atrakcje, 20 rollercoasterów, 7 krain tematycznych
Frekwencja ok. 2,05 mln gości w 2024 roku, 15 mln od otwarcia
Przychody od 281 do 356 mln zł rocznie w ostatnich latach
Początki rodziny dyskoteka Energy 2000 w Przytkowicach

Jak rodzina Goczałów doszła do własnego parku rozrywki?

Historia zaczyna się w latach dziewięćdziesiątych od dyskoteki w Przytkowicach, która w 1998 roku przyjęła nazwę Energy 2000 i stała się jednym z najsłynniejszych klubów południowej Polski, a w 2011 roku doczekała się filii w Katowicach. Rodzina prowadziła też fabrykę podeszew zatrudniającą około 140 osób, którą zamknęła konkurencja z Chin, oraz markę napoju energetycznego, sprzedaną później inwestorowi. Pomysł na park narodził się podczas rodzinnych wakacji nad jeziorem Garda, gdy dzieci zapytały, dlaczego w Polsce nie ma takiego miejsca jak włoskie parki. W 2009 roku firma sięgnęła po około 42 miliony złotych dotacji unijnej, budowa ruszyła w 2013 roku, a 14 lipca 2014 roku Energylandia otworzyła bramy na 26 hektarach.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Ile zarabia Energylandia?

Publiczne sprawozdania pokazują biznes o dużej skali i kapitałochłonności. Rekordowy był rok 2022 z przychodami 356 milionów złotych i 23,7 miliona zysku netto. W roku obrotowym zakończonym w marcu 2024 przychody wyniosły 281,5 miliona, ale zysk netto stopniał do 2,4 miliona, bo park obciążają gigantyczna amortyzacja, blisko 75 milionów rocznie, i koszty odsetek od kredytów na kolejne inwestycje. Majątek spółki wyceniany jest na około 829 milionów złotych. W 2024 roku park odwiedziło około 2,05 miliona gości, o ponad 28 procent więcej niż rok wcześniej, co dało mu miejsce w regionalnej czołówce rankingu TEA, branżowego zestawienia najchętniej odwiedzanych parków świata.

Co dalej z imperium z Zatora?

Goczałowie nie zwalniają tempa. Park reklamuje w sezonie 2026 ponad 130 atrakcji z dwudziestoma rollercoasterami, w tym flagowymi konstrukcjami w rodzaju Hyperiona i Zadry, które ściągają fanów kolejek z całej Europy. W planach jest kolejny megacoaster za ponad 60 milionów złotych, częściowo finansowany z dotacji. Wokół parku wyrosła już cała turystyczna strefa z hotelami i parkiem wodnym, a Zator z kilkutysięcznego miasteczka stał się jednym z najmocniejszych turystycznie punktów na mapie Polski. Wszystko to pozostaje w rękach jednej rodziny, która 30 lat temu puszczała muzykę na wiejskiej dyskotece.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi