Keczupy, koncentraty i warzywa w puszkach z logo Dawtony stoją w niemal każdej polskiej kuchni, ale o rodzinie, która za nimi stoi, przez lata było cicho. To zmieniło się za sprawą dwóch wydarzeń. Córka założyciela, Luna, zaśpiewała na Eurowizji, a zakup 160 hektarów ziemi pod planowany CPK wywołał jedną z głośniejszych afer ostatnich lat. Sprawdzamy, kim jest Andrzej Wielgomas i ile naprawdę zarabia jego imperium.
Kto jest właścicielem Dawtony?
Dawtona to w pełni rodzinny biznes Wielgomasów z podwarszawskiego Błonia. Firmę zbudował w latach dziewięćdziesiątych Andrzej Wielgomas, zaczynając od niewielkiej przetwórni pomidorów na obrzeżach Warszawy. Przedsiębiorstwo prowadził z żoną Danutą, a w 2021 roku formalne stery przekazał trzem synom. Wiceprezesem odpowiadającym za zarządzanie majątkiem i rozwój jest Piotr Wielgomas. Senior rodu swojego wieku nie podaje publicznie i konsekwentnie unika mediów, choć uchodzi za jednego z najzamożniejszych ludzi polskiej branży spożywczej. Najbardziej rozpoznawalnym członkiem rodziny jest dziś córka założyciela, piosenkarka Luna, która reprezentowała Polskę na Eurowizji 2024 z utworem The Tower.
| Dawtona w pigułce | |
|---|---|
| Właściciel | rodzina Wielgomasów (założyciel Andrzej Wielgomas) |
| Siedziba | Błonie pod Warszawą |
| Przychody | ok. 1 mld zł w roku obrotowym 2023/2024 |
| Zysk | ok. 146,5 mln zł |
| Skala | ponad 1200 pracowników, 2000 rolników, 4500 ha pól |
| Rodzina | żona Danuta, trzej synowie w firmie, córka Luna (Eurowizja 2024) |
Ile zarabia Dawtona?
Firma przez lata nie publikowała sprawozdań finansowych, choć wymaga tego prawo. Dokumenty trafiły do rejestru dopiero pod koniec 2025 roku, po publikacjach dziennikarzy i wezwaniu sądu, i pokazały biznes w znakomitej formie. W roku obrotowym od czerwca 2023 do maja 2024 Dawtona miała około miliarda złotych przychodu i 146,5 miliona złotych zysku. Rok wcześniej było to 861,5 miliona przychodu i około 88 milionów zysku. Zarząd wypłacił sobie z zysku 27,3 miliona złotych wobec 6 milionów rok wcześniej. Kapitał zakładowy spółki wynosi 305 milionów złotych, a majątek rodziny, obejmujący firmę, tysiące hektarów ziemi i nieruchomości, media szacują na grube setki milionów złotych.
Zobacz również:
LUDZIE BIZNESU · 12.10.2026Kiedy zmiana czasu na zimowy 2026? W tę noc pośpimy godzinę dłużejO co chodziło w aferze z działką pod CPK?
W grudniu 2023 roku, tuż przed zmianą rządu, państwowy KOWR sprzedał Piotrowi Wielgomasowi 160 hektarów w Zabłotni koło Grodziska Mazowieckiego za 22,8 miliona złotych. Problem w tym, że działka leży na trasie planowanej kolei dużych prędkości do CPK, a po przekształceniach jej wartość szacowano nawet na 300 do 400 milionów złotych. Dawtona dzierżawiła ten grunt od 2008 roku i tłumaczyła, że chce go po prostu uprawiać, a rodzina podkreślała, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Sprawą zajęła się prokuratura, badając działania urzędników, a dwóch polityków odpowiedzialnych za zgodę na sprzedaż zawieszono w prawach członków partii. Nikomu z rodziny Wielgomasów nie postawiono zarzutów.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Jak zakończyła się sprawa ziemi w Zabłotni?
W listopadzie 2025 roku Piotr Wielgomas porozumiał się z KOWR i zgodził się zwrócić działkę państwu za cenę zakupu, czyli 22,76 miliona złotych, bez żadnych dodatkowych kosztów. Szef KOWR przyznawał wprost, że bez dobrej woli przedsiębiorcy odkup nie byłby możliwy, bo umowa pozwalała na niego tylko w ściśle określonych przypadkach. Wielgomas tłumaczył, że jako rolnik chciał uprawiać ziemię, ale uznał pierwszeństwo strategicznej inwestycji państwa. Dla rodziny oznaczało to zamknięcie najtrudniejszego medialnie rozdziału w historii firmy, która przez trzy dekady unikała rozgłosu skuteczniej niż niejeden fundusz.
Co dalej z imperium Wielgomasów?
Sukcesja w Dawtonie jest już faktem, bo synowie założyciela formalnie kontrolują spółkę od 2021 roku. Firma pozostaje jednym z największych graczy na rynku przetworów w Polsce i dostawcą dla największych sieci handlowych, a miliard złotych przychodu daje jej miejsce w ścisłej czołówce rodzinnych firm spożywczych. Jeśli dynamika się utrzyma, Wielgomasowie będą coraz częściej pojawiać się w rankingach najbogatszych, czy tego chcą, czy nie.
