Z paneli słonecznych w zbrojeniówkę. Ta spółka z GPW zmienia wszystko

W poniedziałek 19 października z tabel notowań warszawskiej giełdy zniknie PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna. W jej miejsce pojawi się European Defence Group, w skrócie EDGSA, z nowym oznaczeniem EGO. Giełda potwierdziła zmianę w komunikacie z 15 października, a za szyldem idzie całkowita przebudowa profilu spółki: z fotowoltaiki w zbrojenia i technologie podwójnego zastosowania. Informację o komunikacie GPW podała m.in. strefainwestorow.pl.

- Reklama -

Zmiana nazwy to dla giełdowej spółki operacja poważniejsza, niż mogłoby się wydawać. Wymaga uchwały walnego zgromadzenia, zmiany statutu, rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym i na końcu technicznej decyzji giełdy o nowym oznaczeniu w systemie notowań. Dopiero po tym ostatnim kroku nowa tożsamość spółki staje się widoczna dla każdego inwestora.

Od uchwały do nowej tabliczki w miesiąc

Formalna metamorfoza przebiegła błyskawicznie. Nadzwyczajne walne zgromadzenie podjęło uchwałę o zmianie firmy 23 września, jako pierwszy krok strategii przyjętej 7 września. Sąd rejestrowy w Warszawie zarejestrował zmianę statutu 9 października, a trzy dni później zarząd potwierdził w raporcie bieżącym, że spółka działa już jako European Defence Group. Ostatnim akordem jest decyzja GPW o zmianie nazwy skróconej w notowaniach od najbliższego poniedziałku.

Dla porządku warto dodać, że to nie pierwsza metamorfoza tej spółki. Jej numer ISIN, PLZSTAL00012, zdradza jeszcze dawniejszą, przemysłową przeszłość sprzed fotowoltaicznego rozdziału. Na warszawskiej giełdzie podobne zwroty zdarzały się już nieraz: spółki podążają za kapitałem, a ten płynie dziś szerokim strumieniem właśnie do obronności.

Drony, antydrony i rozpoznanie pola walki

Jak wynika z depeszy ISBnews, spółka zachowuje charakter inwestycyjny, ale kapitał będzie lokować w zupełnie innym miejscu. Na celowniku są przedsiębiorstwa i projekty z sektora zbrojeniowego: produkcja i modernizacja sprzętu wojskowego, systemy bezzałogowe, technologie przeciwdronowe klasy Counter-UAS oraz systemy rozpoznania pola walki. Rozwój ma być dwutorowy. Pierwszym filarem jest rozbudowa portfelowej spółki Military Group, drugim selektywne przejęcia, w tym firm, których rozwiązania są wykorzystywane na ukraińskim froncie. Analizowane są zarówno podmioty polskie, jak i międzynarodowe.

Kierunek wybrany przez zarząd odpowiada na największy strumień pieniędzy w polskiej gospodarce. Budżet obronny państwa rośnie z roku na rok, a wojsko coraz chętniej sięga po sprzęt od prywatnych producentów, zwłaszcza w segmencie dronów i systemów antydronowych, gdzie tempo zmian technologicznych premiuje zwinne firmy.

Harmonogram zmiany pokazuje, jak sprawnie można dziś przestawić giełdową tożsamość: od uchwały walnego do nowego oznaczenia w notowaniach minęło niespełna pięć tygodni. Inwestorzy, którzy mają akcje na rachunkach maklerskich, nie muszą niczego robić, bo papiery pozostają te same, zmienia się jedynie ich nazwa skrócona i ticker w arkuszu zleceń.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

„To nie tylko formalność”

Prezes Szymon Klimaszyk nie pozostawia złudzeń co do skali ambicji. „Zmiana nazwy na European Defence Group to nie tylko formalność” podkreślił w komunikacie cytowanym przez ISBnews, zapowiadając zamknięcie rozdziału pod nazwą PGF i budowę silnej grupy kapitałowej, która ma uczestniczyć w modernizacji sił zbrojnych w Polsce i Europie. W najbliższych kwartałach zarząd planuje dalsze porządkowanie struktury grupy, rozwój obecnego portfela oraz transakcje przejęć.

- Reklama -

Inwestycyjny profil spółki oznacza, że jej wartość będzie pochodną wyceny posiadanych udziałów, a nie własnych fabryk czy kontraktów. W centrum portfela stoi Military Group, której kompetencje i skala będą teraz systematycznie rozbudowywane. Zarząd deklaruje, że przy przejęciach interesują go przede wszystkim technologie sprawdzone w warunkach bojowych, co w praktyce oznacza rozglądanie się po firmach współpracujących z ukraińską armią. Konkurencja o takie aktywa jest jednak ostra, bo polują na nie także państwowe grupy zbrojeniowe i zachodnie fundusze.

Rynkowa moda ma swoją cenę

Dotychczas grupa PGF działała głównie w branży odnawialnych źródeł energii, oferując kompleksowe usługi związane z fotowoltaiką. Komunikaty spółki nie precyzują na razie, co stanie się z jej dotychczasowymi aktywami słonecznymi. Zwrot w stronę zbrojeń wpisuje się w szerszy trend: rosnące wydatki obronne Polski i całej Europy sprawiły, że sektor militarny stał się jednym z najgorętszych tematów na giełdach, a spółki z ekspozycją na obronność przyciągają kapitał łatwiej niż energetyka odnawialna.

Dla inwestorów tak radykalna zmiana profilu to jednak zawsze podwyższone ryzyko. Budowa kompetencji w przemyśle obronnym wymaga lat, certyfikatów i relacji z wojskiem, a samo przemianowanie spółki nie tworzy jeszcze wartości. O tym, czy European Defence Group stanie się realnym graczem w polskiej zbrojeniówce, czy pozostanie inwestycyjną wydmuszką z modną nazwą, zdecydują konkretne kontrakty i przejęcia, które zarząd dopiero musi pokazać. Pierwszym testem wiarygodności będą najbliższe raporty okresowe publikowane już pod nowym szyldem.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi