W środę wieczorem akcje Rheinmetallu kończyły sesję na Xetrze po 1003,40 euro. W czwartek tuż po otwarciu kosztowały około 845 euro. Niemiecki koncern zbrojeniowy stracił w kilka minut ponad 15 proc. wartości, a jego akcje były najmocniej tracącym walorem w europejskim indeksie STOXX 600, jak podaje agencja Reuters.
Powodem jest kolejna w tym roku obniżka prognozy. Rheinmetall zakłada teraz, że w 2026 r. osiągnie około 13,2 mld euro przychodów. Wcześniej mówił o przedziale od 13,7 do 14,2 mld euro, a i ten został już raz obniżony w sierpniu, po wstrzymaniu przez Niemcy programu fregat F126. Marża operacyjna ma wynieść około 18,5 proc. zamiast około 19 proc. Spółka zrezygnowała też z celu przekształcenia ponad 40 proc. zysku w gotówkę.
Bundeswehra nie zamówiła Boxerów na czas
Główną przyczyną jest opóźnienie projektu Arminius, czyli modernizacji kołowych transporterów opancerzonych Boxer dla Bundeswehry. Rheinmetall nie spodziewa się już tego zamówienia w 2026 r. Jak przypomina Reuters, prezes Armin Papperger mówił w sierpniu, że udział koncernu w pierwszym zamówieniu może sięgnąć około 12,4 mld euro, a zaliczka przekroczyć 3 mld euro. Te pieniądze przesuną się na przyszły rok.
To nie jedyny problem. Spółka wskazała, że wolniejszy odbiór partii amunicji artyleryjskiej przesunie część przychodów na 2027 r. W tym roku nie pojawią się też oczekiwane wpływy z nowszych obszarów działalności, w tym ze współpracy z firmą Destinus. „Wydaje się, że kontrakt na Boxery to nie cała historia”, powiedział Reutersowi jeden z niemieckich maklerów.
Mocny kwartał, a kurs w dół
Paradoks polega na tym, że same wyniki za trzeci kwartał były dobre. Przychody wzrosły do 3,15 mld euro z 2,31 mld euro rok wcześniej. Zysk operacyjny zwiększył się o 62 proc., do 553 mln euro, a marża operacyjna poprawiła się z 14,8 do 17,5 proc. Słabiej wypadły jednak zamówienia. Nowe kontrakty warte 2,89 mld euro nie pokryły nawet przychodów z kwartału, a operacyjne wolne przepływy pieniężne wyniosły minus 82 mln euro.
| Rheinmetall, prognoza przychodów na 2026 r. | Mld euro |
|---|---|
| Przychody w 2025 r. | 9,94 |
| Prognoza sprzed czwartku, górna granica | 14,2 |
| Prognoza sprzed czwartku, dolna granica | 13,7 |
| Nowa prognoza | 13,2 |
Źródło: Rheinmetall
Zobacz również:
BIZNES · 04.11.2026Ta elektrownia wygasza bloki węglowe. Pracownicy mogą dostać nawet 30 pensji odprawyAnalitycy tną ceny docelowe
Rynek ukarał spółkę przede wszystkim za powtarzalność ostrzeżeń. David Perry z JPMorgan zwrócił uwagę, że to już piąte w ciągu 11 miesięcy ostrzeżenie Rheinmetallu dotyczące przychodów lub zysków. Obniżył cenę docelową akcji z 1350 do 1150 euro i spodziewa się, że koncern zrewiduje też cele na 2030 r. Citigroup obniżył cenę docelową do 1374 euro, ale utrzymał zalecenie kupna. Analitycy Jefferies przyznali, że zaskoczyła ich skala obniżki tak późno w roku.
Według „Stuttgarter Zeitung” akcje Rheinmetallu są teraz około 58 proc. poniżej rekordu z ubiegłego roku, który wyniósł 2008 euro. Według serwisu finanzen.net kurs ustanowił w czwartek nowe minimum z ostatnich 52 tygodni. Inwestorzy czekają teraz na dzień inwestorski spółki zaplanowany na 27 listopada. Przed tym spotkaniem JPMorgan wpisał Rheinmetall na swoją listę spółek, którym grożą negatywne informacje.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Mimo przeceny analitycy wciąż wyceniają koncern znacznie wyżej niż giełda. Według zestawienia finanzen.net średnia cena docelowa wynosi około 1553 euro, prawie dwa razy więcej niż czwartkowy kurs. Analitycy spodziewają się też, że za 2026 r. Rheinmetall wypłaci 14,67 euro dywidendy na akcję, wobec 11,50 euro za 2025 r.
Rheinmetall chce budować fabrykę w Polsce
Rheinmetall ma też plany w Polsce. W czerwcu Business Insider Polska informował, że spółka zależna Rheinmetall Polska złożyła w Ministerstwie Obrony Narodowej ofertę budowy fabryki modułowych ładunków miotających do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Zakład miałby powstać w województwie pomorskim, w ramach projektu Zielony Okręg Przemysłowy Kaszubia, a pierwszy etap inwestycji szacowano na 250 do 500 mln zł.
Fabryka miałaby produkować co najmniej 600 tys. modułów rocznie, zgodnych z polskimi haubicami Krab i koreańskimi K9. Rheinmetall proponował wspólne polsko-niemieckie przedsięwzięcie z transferem technologii. O ten sam rynek zabiega Mesko z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która w czerwcu podpisała z francuskim Eurenco umowę o wspólnej spółce, mającej produkować takie ładunki w Polsce od 2028 r.
Przecena niemieckiego koncernu zbiega się z przygotowaniami giganta polskiej zbrojeniówki do wejścia na giełdę. Jak pisze rp.pl, na warszawski parkiet wybiera się Grupa WB, której wycena może sięgnąć 30 mld zł. Reuters zaznacza przy tym, że popyt europejskich rządów na uzbrojenie pozostaje wysoki, a portfel zamówień Rheinmetallu należy do największych w branży. Inwestorzy pytają jednak, jak szybko te zamówienia zamienią się w przychody i gotówkę.
