Robert Tchenguiz w polskich mediach pojawia się jako partner Julii Dybowskiej, influencerki nazywanej „polską Barbie”. W świecie biznesu to jednak jedno z najgłośniejszych nazwisk londyńskiego City ostatnich dwóch dekad. Irańsko-brytyjski inwestor, deweloper i tak zwany aktywista akcjonariuszy, który w latach 2000 zbudował imperium warte miliardy funtów, a następnie stracił znaczną jego część w kryzysie finansowym 2008 roku. Oto biznesowy portret partnera Julii Dybowskiej, oparty na udokumentowanych faktach z jego kariery.
Kim jest Robert Tchenguiz?
Robert Tchenguiz urodził się 9 września 1960 roku w Teheranie, w zamożnej rodzinie o iracko-żydowskich korzeniach. Jego ojciec, Wiktor, był jubilerem, który pracował dla szacha Iranu i zarządzał krajową mennicą. Po rewolucji islamskiej w 1979 roku rodzina uciekła z Iranu i osiedliła się w Anglii. Robert ma starszego brata Vincenta, również znanego inwestora, oraz siostrę Lisę.
Wykształcenie zdobył w Stanach Zjednoczonych, na Pepperdine University w Kalifornii, które ukończył w 1981 roku. To właśnie amerykańskie podejście do inżynierii finansowej stało się później znakiem rozpoznawczym jego strategii biznesowej. Dziś Robert Tchenguiz mieszka w Londynie, w prestiżowej okolicy w pobliżu Royal Albert Hall.
Robert Tchenguiz i budowa imperium. Rotch Property Group
Podstawą fortuny Roberta Tchenguiza były nieruchomości. Wspólnie z bratem Vincentem założył firmę Rotch Property Group, która w szczytowym okresie zarządzała portfelem nieruchomości komercyjnych wartym około 4 miliardów funtów. Bracia stosowali strategię zaczerpniętą z amerykańskich rynków, opartą na wysokiej dźwigni finansowej, czyli finansowaniu zakupów głównie długiem.
Model biznesowy Tchenguizów polegał na kupowaniu nieruchomości wynajmowanych długoterminowo renomowanym najemcom oraz na sekurytyzacji, czyli pożyczaniu dużych kwot pod przyszłe przepływy pieniężne z aktywów. Znaczną część finansowania, według doniesień ponad 2 miliardy funtów, zapewnił islandzki bank Kaupthing. To właśnie ten mechanizm pozwolił braciom sięgnąć po aktywa, które wcześniej wydawały się poza ich zasięgiem.
Najgłośniejsze transakcje Roberta Tchenguiza
Po rozdzieleniu biznesów z bratem na początku lat 2000 Robert Tchenguiz założył własny wehikuł inwestycyjny R20 i skupił się na spektakularnych operacjach na spółkach giełdowych oraz aktywach z branży pubów, supermarketów i rozrywki.
| Transakcja / inwestycja | Szczegóły |
|---|---|
| Whyte & Mackay | Wykup szkockiej destylarni, sprzedanej w 2007 r. hinduskiej United Spirits za 595 mln funtów |
| Shell Mex House | Oferta 310 mln funtów za zabytkowy budynek Art Deco nad Tamizą |
| Globe Pub Company | Sieć pubów, przejęcie 364 lokali od Spirit Group za 345 mln funtów |
| Laurel Pub Company | Zakup za 150 mln funtów |
| J Sainsbury | Pakiet około 10 proc. akcji sieci supermarketów |
| Mitchells & Butlers | Około 29 proc. akcji sieci pubów, kampania aktywistyczna |
To właśnie te operacje przyniosły Robertowi Tchenguizowi tytuł Przedsiębiorcy Roku w branży nieruchomości (Property Entrepreneur of the Year) w 2006 roku. Zasłynął jako aktywista akcjonariuszy, czyli inwestor, który kupuje duże pakiety akcji spółek, by wymuszać zmiany w zarządach i strategii, dążąc do wzrostu wartości swoich udziałów.
Kryzys 2008 roku. Jak Robert Tchenguiz stracił fortunę?
Strategia oparta na wysokiej dźwigni finansowej, która w czasach taniego kredytu napędzała zyski, okazała się zgubna, gdy nadszedł kryzys finansowy 2008 roku. Pogarszające się warunki rynkowe uderzyły w Tchenguiza z ogromną siłą.
W listopadzie 2007 roku wartość jego inwestycji spadła o 225 milionów funtów w ciągu jednego dnia. Do stycznia 2008 roku papierowa wartość trzech jego kluczowych inwestycji, czyli Mitchells & Butlers, Sainsbury’s oraz spółki SCi Entertainment, skurczyła się o ponad 560 milionów funtów w niecałe dwanaście tygodni. Sytuację pogłębił upadek islandzkiego banku Kaupthing, głównego źródła finansowania Tchenguiza, którego likwidatorzy przejęli zastawione aktywa. W marcu 2008 roku należąca do niego Laurel Pub Company trafiła pod zarząd komisaryczny.
Śledztwo SFO i batalie sądowe
Historia Roberta Tchenguiza to również lata sporów prawnych. Wraz z bratem był obiektem śledztwa brytyjskiego Serious Fraud Office, urzędu do walki z poważnymi nadużyciami finansowymi. W 2011 roku doszło do jego zatrzymania, jednak w 2012 roku High Court uznał nakazy przeszukania za bezprawne, a SFO wycofało się ze sprawy. W 2014 roku Robert Tchenguiz przyjął publiczne przeprosiny od dyrektora SFO.
Tchenguiz do dziś prowadzi liczne postępowania sądowe, zarówno jako powód, jak i pozwany.
| Sprawa | Rozstrzygnięcie |
|---|---|
| IG Index (2024) | Sąd uznał go za inwestora profesjonalnego, nakazał zapłatę 8 mln funtów z tytułu spread bettingu na akcjach FirstGroup |
| CMC Markets (2022) | Nakaz zapłaty 1,31 mln funtów |
| Cuatrecasas (2025) | Jego pozew o 213 mln euro przeciw hiszpańskiej kancelarii za rzekome zaniedbania |
| Grant Thornton (2025) | Wycofanie roszczeń o zaniedbania |
Robert Tchenguiz dzisiaj. Powrót do aktywizmu
Mimo strat i batalii prawnych Robert Tchenguiz pozostaje aktywny w świecie biznesu. Według doniesień Financial Times powrócił do roli aktywisty akcjonariuszy, między innymi wywierając presję na spółkę Urban Exposure. Pełni funkcję przewodniczącego w firmie technologicznej Asite oraz prowadzi działalność przez wehikuł R20.
Warto zaznaczyć, że dokładny, aktualny majątek Roberta Tchenguiza jest trudny do precyzyjnego określenia. Krążące w internecie wyceny są skrajnie rozbieżne i niewiarygodne, a jego sytuacja finansowa jest złożona ze względu na liczne zobowiązania i spory sądowe. Pewne jest, że w szczytowym momencie zarządzał aktywami wartymi miliardy funtów, ale kryzys 2008 roku i jego następstwa znacząco uszczupliły ten majątek. To ważna lekcja o tym, że fortuny budowane na wysokiej dźwigni finansowej potrafią kurczyć się równie szybko, jak rosły.
Robert Tchenguiz i Julia Dybowska
Do polskiej opinii publicznej nazwisko Roberta Tchenguiza trafiło za sprawą związku z Julią Dybowską, jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Para jest razem od 2018 roku i zamieszkała wspólnie w okazałej londyńskiej rezydencji inwestora.

Ich związek od początku wzbudzał zainteresowanie mediów, między innymi ze względu na znaczną różnicę wieku oraz fakt, że Tchenguiz to postać ze świata wielkiego biznesu, a nie show-biznesu. Dla Julii Dybowskiej, która na Instagramie chętnie pokazuje luksusowy styl życia, związek z międzynarodowym inwestorem stał się elementem medialnego wizerunku. Z perspektywy biznesowej Robert Tchenguiz pozostaje jednak przede wszystkim jedną z barwniejszych i bardziej kontrowersyjnych postaci londyńskiego City przełomu wieków, której kariera to gotowy materiał na studium przypadku o szansach i pułapkach inwestowania z wysoką dźwignią finansową.
