Napisz do nas

Bydgoszcz, Kielce i pięć kolejnych punktów. Rywal KFC ujawnił, jak chce podbić Polskę

Formalnie Popeyes wciąż jest na polskim rynku gastronomicznym nowicjuszem, który dopiero buduje rozpoznawalność. W praktyce amerykańska sieć smażonego kurczaka rozwija się w takim tempie, że do końca drugiego kwartału powiększy swoją siatkę o jedną piątą, a w perspektywie kilku lat chce konkurować z największymi graczami fast foodu w kraju.

- Reklama -

Z 35 do 42 lokali w jeden kwartał

Z komunikatu spółki wynika, że do końca czerwca 2026 r. liczba restauracji Popeyes w Polsce wzrośnie z 35 do 42. Siedem nowych otwarć w jednym kwartale to dla marki, która dopiero rozkręca obecność nad Wisłą, bardzo szybkie tempo. Strategia rozwoju opiera się na haśle „bycia bliżej gości”, czyli wybierania lokalizacji dopasowanych do szybkiego rytmu życia i rosnącego trendu jedzenia na wynos.

Marka stawia przy tym na dwa równoległe kierunki. Pierwszy to debiuty w zupełnie nowych miastach. Drugi to zagęszczanie obecności tam, gdzie sieć już działa, przez nowe punkty w centrach handlowych i przy głównych trasach komunikacyjnych.

Bydgoszcz i Kielce. Popeyes wchodzi do kolejnych miast

Na liście otwarć znalazła się Bydgoszcz, gdzie lokal w centrum handlowym Focus będzie pierwszą restauracją Popeyes nie tylko w mieście, ale i w całym województwie kujawsko-pomorskim. Marka zadebiutuje też w Kielcach, w Galerii Echo.

Pozostałe pięć punktów to przede wszystkim format drive thru, ustawiony przy ruchliwych szlakach. Popeyes uruchomi takie lokale w Jędrzejowie i Radzyminie przy trasie S7, w Mszanie przy autostradzie A1 oraz w Szczecinie przy ulicy Ku Słońcu. Sieć rozszerzy też działalność w Warszawie, gdzie nowy punkt powstanie w centrum handlowym G City Targówek. To zaś pokazuje, że marka traktuje obie strategie, czyli wchodzenie do nowych miast i zagęszczanie istniejących rynków, jako równorzędne.

Ponad 400 lokali z Burger Kingiem

Tegoroczne otwarcia to dopiero początek znacznie większego planu. Cały 2026 r. ma być dla sieci okresem dynamicznego rozwoju w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie przewidziano otwarcie co najmniej 70 nowych punktów.

W perspektywie długoterminowej liczby robią się jeszcze poważniejsze. Jerzy Tymofiejew, prezes Rex Concepts CEE, firmy odpowiedzialnej za rozwój Popeyes i Burger Kinga w regionie, zapowiada w Polsce ponad 200 restauracji Popeyes i tyle samo lokali Burger Kinga, czyli łącznie ponad 400 punktów obu marek. Ten cel sieć chce osiągnąć do 2031 r.

Smażony kurczak jako pole walki w polskim fast foodzie

Popeyes powstał w 1972 r. w USA i zbudował rozpoznawalność na świeżym kurczaku marynowanym przez 12 godzin w autorskiej mieszance przypraw Cajun, inspirowanej kuchnią Luizjany. To produkt, który wprost ustawia markę w bezpośredniej konkurencji z KFC, czyli dotychczasowym niekwestionowanym liderem segmentu smażonego kurczaka w Polsce.

Cały plan ekspansji wpisuje się w szerszą zmianę na polskim rynku fast foodu. Kolejne zagraniczne sieci, od konkurentów McDonald’s po rywali KFC, traktują Polskę jako rynek wzrostu i agresywnie powiększają liczbę lokali. To zaś oznacza, że najbliższe lata mogą przynieść znacznie ostrzejszą walkę o klienta, niż przyzwyczaił nas rynek zdominowany przez kilka dużych marek.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi