Dwa tankowce płonące w cieśninie Ormuz po wejściu na miny. Taki komunikat wydało w piątek biuro prasowe marynarki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Jak podaje PAP, powołując się na agencję Reuters, statki próbowały przepłynąć cieśninę trasą, którą Teheran uznaje za „nieautoryzowaną”. W Polsce w tym samym czasie ceny benzyny i diesla spadają, ale kierowcy aut na gaz płacą coraz więcej.
Według Strażników jeden z tankowców znajdował się po wschodniej stronie cieśniny, od strony otwartego oceanu. Oba miały wyłączone systemy nawigacji i identyfikacji. Iran żąda, by cały ruch odbywał się nową, wyznaczoną przez niego trasą wzdłuż irańskiego wybrzeża, a resztę akwenu traktuje jako „strefę zamkniętą dla żeglugi”. Nazw statków, ich bander ani informacji o załogach nie podano, a doniesień nie potwierdziły niezależne służby morskie.
Trzeci dzień doniesień o minach
Piątkowy komunikat to kolejny z serii. Jak relacjonuje CBS News, dzień wcześniej Teheran twierdził, że trafionych zostało pięć innych tankowców. W czwartek Strażnicy informowali o pożarze dwóch tankowców i holownika, który ruszył im na pomoc. W środę ogłosili zniszczenie czterech tankowców na minach na południe od cieśniny, w rejonie zakazanym przez Iran dla żeglugi, o czym pisał serwis Oilprice.com.
Iran zamknął cieśninę w pierwszych dniach wojny z USA i Izraelem, na przełomie lutego i marca. Ogłosił przejęcie stałej kontroli nad akwenem i pobieranie opłat od przepływających statków. Kilka tygodni później Stany Zjednoczone odpowiedziały blokadą morską irańskich portów. Przed wojną przez Ormuz przechodziło około 20 proc. światowego eksportu ropy i skroplonego gazu ziemnego.
Ropa odbija po najgorszym tygodniu od 2020 roku
Rynek reaguje na doniesienia z Zatoki ostrożniej niż jeszcze kilka tygodni temu. Jak podała w piątek rano PAP, baryłka ropy Brent w dostawach na grudzień drożała o 1,27 proc., do 99,55 dol., a amerykańskiej WTI o 0,96 proc., do 91,39 dol. Mimo czwartkowych i piątkowych wzrostów notowania tracą w tym tygodniu około 15 proc., najwięcej od kwietnia 2020 r.
Według CBS News Brent osiągnął szczyt 116 dol. 23 października, a 4 listopada, po wyborach do Kongresu USA, potaniał o ponad 8 proc., do około 94 dol. Analityk Raymond James & Associates Pavel Molchanov, cytowany przez PAP, ocenia, że kluczowe będzie to, czy Biały Dom zmieni strategię wobec Iranu. Trwałe porozumienie otwierające Ormuz mogłoby jego zdaniem obniżyć ceny, ale do takich scenariuszy zaleca sceptycyzm.
Zobacz również:
BIZNES · 06.11.2026Rafinerie MOL zarobiły dwa razy więcej. Stacjom zaszkodziły limity cen paliwNa stacjach taniej, ale nie dla wszystkich
Spadki na rynku ropy widać już w cenach maksymalnych. Minister energii ogłosił w piątek, że od soboty do poniedziałku litr benzyny 95 będzie kosztował najwyżej 6,12 zł, benzyny 98 6,80 zł, a oleju napędowego 7,83 zł. W piątek limity wynosiły odpowiednio 6,20 zł, 6,93 zł i 7,91 zł. Kolejne obwieszczenie, z cenami na wtorek, resort opublikuje w poniedziałek.
Ceny maksymalne są częścią trzeciego etapu pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Jak przypomina portal wnp.pl, ustawa pozwala czasowo obniżyć akcyzę i VAT na paliwa płynne, a pakiet finansuje nowa opłata od koncernów paliwowych osiągających ponadprzeciętne zyski. Ma działać do końca 2026 r. i kosztować około 5 mld zł. Autogazu pakiet nie obejmuje.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Okres | Średnia cena LPG (zł/l) |
|---|---|
| Początek listopada 2025 |
2,60 |
| 26 lutego 2026, przed wojną z Iranem |
2,78 |
| 28 października 2026 |
3,61 |
| Prognoza na 9 do 15 listopada 2026 |
4,19 do 4,31 |
Źródło: e-petrol.pl, Reflex
Autogaz po raz pierwszy powyżej 4 zł
Analitycy e-petrol.pl spodziewają się, że w przyszłym tygodniu litr LPG będzie kosztował od 4,19 do 4,31 zł, czyli po raz pierwszy w historii przekroczy 4 zł. Benzyna 95 ma w tym czasie kosztować od 5,99 do 6,15 zł, a olej napędowy od 7,71 do 7,85 zł. Jak pisze WP Moto, za wzrostem stoją mocne podwyżki na hurtowym rynku gazu.
Ormuz ma tu bezpośrednie znaczenie. Według Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, na którą powołuje się Interia, przez cieśninę przechodziło około 30 proc. światowego morskiego eksportu LPG. Polska nie sprowadza gazu bezpośrednio z Zatoki Perskiej, ale ograniczenie dostaw stamtąd zwiększyło konkurencję o gaz z innych źródeł, głównie ze Stanów Zjednoczonych. Średnia cena gazu importowanego do Polski w marcu i kwietniu była o 61 proc. wyższa niż w styczniu. Od końca stycznia 2026 r. Polska nie może też sprowadzać żadnych frakcji LPG z Rosji.
Ministerstwo Energii zapowiadało już w kwietniu, że nie rozszerzy rozwiązań z pakietu na autogaz, bo interwencja ma dotyczyć paliw kluczowych dla gospodarki. Według Interii minister energii Miłosz Motyka niedawno potwierdził, że rząd nie zmieni stanowiska. Jazda na gazie nadal się opłaca, choć coraz mniej. W wyliczeniu Interii dla auta spalającego 8 l benzyny na 100 km i przejeżdżającego 20 tys. km rocznie oszczędność wynosi dziś około 3838 zł, podczas gdy przy ubiegłorocznych cenach sięgała około 4720 zł.
