Kazachski minister energii Jerłan Akkenżenow osobiście wręczył Rosjanom pismo z prośbą o wznowienie tranzytu ropy do Niemiec. „Osobiście przekazałem oficjalny wniosek podczas spotkania twarzą w twarz”, powiedział w środę, cytowany przez serwis The Times of Central Asia. Jeśli Moskwa się zgodzi, kazachski surowiec znów popłynie polskim odcinkiem rurociągu Przyjaźń do rafinerii PCK w Schwedt.
Pół roku bez kazachskiej ropy w rurociągu
Rosja wstrzymała tranzyt 1 maja. Decyzję wydał operator rosyjskich rurociągów Transnieft, który oficjalnie powołał się na przyczyny techniczne. Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak tłumaczył już w kwietniu, że chodzi o ograniczenia techniczne, a ropa popłynie innymi trasami. Według niemieckiego serwisu t-online Akkenżenow, powołując się na nieoficjalne informacje, sugerował, że do wstrzymania dostaw mogły się przyczynić ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę naftową.
Jak podaje Interfax Kazachstan, na który powołuje się wnp.pl, kazachskie ministerstwo energii skierowało do rosyjskiego resortu pytanie o możliwość wznowienia dostaw do Schwedt oraz do terminalu Ust-Ługa nad Bałtykiem. „Obecnie oczekiwana jest odpowiedź strony rosyjskiej”, przekazała strona kazachska. Minister zapewnia, że jego kraj jest technicznie gotowy do wznowienia przesyłu, ale nie podał żadnego terminu.
Stawka jest wymierna. W 2025 r. państwowy KazMunaiGas dostarczył przez Białoruś i Polskę do Niemiec 2,1 mln ton ropy. Na 2026 r. planowano zwiększenie dostaw do 3 mln ton. Od stycznia do końca kwietnia, zanim Rosja zakręciła kurek, dotarło 1,02 mln ton. W październiku 2025 r. strony przedłużyły umowę o dostawach do końca 2026 r. Kazachski surowiec stał się dla Niemiec kluczowym zamiennikiem po tym, jak w 2023 r. zrezygnowały one z bezpośredniego importu ropy z Rosji.
| Kazachska ropa dla Niemiec rurociągiem Przyjaźń | mln ton |
|---|---|
| Dostawy w 2025 r. | 2,1 |
| Plan na 2026 r. | 3,0 |
| Dostawy od stycznia do kwietnia 2026 r. | 1,02 |
Źródło: ministerstwo energii Kazachstanu, Interfax Kazachstan
Zobacz również:
BIZNES · 04.11.2026Drożejące części napędziły zyski polskiego dystrybutora. Zarobił o 66 proc. więcejLukę w Schwedt zapełnił Gdańsk
Rafineria w Schwedt, położona tuż przy polskiej granicy, według własnych danych zaopatruje Berlin i Brandenburgię w około 90 proc. benzyny, oleju napędowego, paliwa lotniczego i oleju opałowego. The Times of Central Asia szacuje udział kazachskiej ropy w jej dostawach przed majem na 17 proc., a t-online na 20 do 30 proc. Większościowe udziały w zakładzie mają niemieckie spółki zależne Rosnieftu, które od 2022 r. kontroluje niemiecki rząd. W lutym 2026 r. Berlin objął je nowym zarządem powierniczym.
Po wstrzymaniu tranzytu do gry weszła Polska. Pierwszą dostawę po majowej blokadzie przesłał PERN, który przetłoczył do Schwedt ropę, która dotarła drogą morską do Naftoportu w Gdańsku. „Surowiec, sprowadzony przez spółkę UNIMOT Paliwa, jest przesyłany z Naftoportu z wykorzystaniem infrastruktury PERN”, informował wtedy polski operator, cytowany przez Interię. Spółka deklarowała, że może szybko uruchomić dostawy rzędu 2 mln ton ropy rocznie, a niemiecka minister gospodarki Katharina Reiche potwierdzała rozmowy obu rządów o polskich dostawach.
W sierpniu rzecznik rafinerii przekazał, że ropa sprowadzana przez Gdańsk w pełni zastąpiła brakujące kazachskie wolumeny. Według władz regionu 28 października zakład pracował na ponad 86 proc. mocy. Część surowca trafia do Schwedt także przez niemiecki port w Rostocku. Zgoda Moskwy oznaczałaby, że kazachska ropa wróci do polskiego odcinka Przyjaźni, a rafineria odzyska dostawy ze wschodu obok surowca przypływającego przez porty.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Drony nad rosyjskimi rurociągami
Kazachstan szuka dziś każdej drogi na zachód, bo jego główne szlaki eksportowe są zagrożone. Większość ropy dla odbiorców w Europie płynie systemem Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego do rosyjskiego Noworosyjska nad Morzem Czarnym. W tym roku ataki ukraińskich dronów kilkakrotnie uszkodziły tam zbiorniki i urządzenia przeładunkowe, wstrzymując eksport. W 2025 r. tym szlakiem popłynęło 64,8 mln ton kazachskiej ropy.
Prośba do Moskwy padła tuż po kolejnym incydencie. Według The Times of Central Asia 2 listopada ataki dronów na rosyjski węzeł w Samarze zatrzymały rurociąg Atyrau-Samara, który w 2025 r. przesłał około 9,3 mln ton kazachskiej ropy. Przesył wznowiono następnego dnia po kontrolach technicznych. W maju Kazachstan przekierował 260 tys. ton ropy przeznaczonej pierwotnie dla Schwedt: 160 tys. ton przez system kaspijski i 100 tys. ton przez Ust-Ługę.
Astana rozwija też trasę przez Morze Kaspijskie. 3 listopada KazMunaiGas rozmawiał z azerskim SOCAR o zwiększeniu tranzytu przez Kaspij i rurociąg Baku-Tbilisi-Ceyhan. Wysyłki z portu w Aktau sięgnęły w dziewięciu miesiącach 1,16 mln ton, o 24 proc. więcej niż rok wcześniej, a cel na cały rok to 1,7 mln ton.
Problemy z eksportem odbijają się na wydobyciu. Kazachstan obniżył prognozę produkcji ropy i kondensatu na 2026 r. do 96 mln ton ze 101 mln ton, podczas gdy w 2025 r. wydobył 99,4 mln ton. Na 2027 r. rząd rozważa poziom około 99 mln ton.
