Ekonomiści ankietowani przez agencję Reuters spodziewali się, że wrzesień w niemieckich fabrykach przyniesie stagnację. Tymczasem federalny urząd statystyczny Destatis podał w piątek rano, że produkcja przemysłowa wzrosła w ciągu miesiąca o 0,7 proc. W porównaniu z wrześniem 2025 roku była wyższa o 0,4 proc.
To ważny sygnał również dla Polski. Według danych GUS, przytoczonych przez serwis ceo.com.pl, od stycznia do lipca 2026 roku polskie firmy sprzedały do Niemiec towary warte 253 mld zł. Nasz zachodni sąsiad odpowiadał za 26,3 proc. całego polskiego eksportu, który w tym okresie wyniósł 961 mld zł.
Wrześniowy wzrost po rewizji sierpnia w dół
Dobre dane mają jednak drugie dno. Destatis obniżył ocenę sierpnia. Wzrost produkcji w tym miesiącu wynosi teraz 1 proc., a nie 2 proc., jak podano we wstępnym odczycie. Jak podaje Reuters, wrześniowe odbicie zawdzięczają Niemcy przede wszystkim sezonowemu ożywieniu w przemyśle motoryzacyjnym.
Ekonomiści nie wpadają w entuzjazm. Główny ekonomista Commerzbanku Jörg Krämer ocenił, cytowany przez Reuters, że w ogólnym rozrachunku produkcja przemysłowa nadal porusza się w bok na niskim poziomie.
Zamówienia skoczyły o 4,4 proc.
Lepsze nastroje wspierają też czwartkowe dane o zamówieniach. Według Destatis nowe zamówienia w przemyśle wzrosły we wrześniu o 4,4 proc. w porównaniu z sierpniem, a po wyłączeniu dużych kontraktów o 5,1 proc. Wcześniej jednak, w sierpniu, zamówienia spadły o 10,1 proc. Urząd skorygował ten wynik z minus 10,6 proc.
W całym trzecim kwartale nowych zleceń było tylko o 0,2 proc. więcej niż w drugim. Wrześniowy skok nastąpił więc po wyjątkowo słabym sierpniu.
| Niemiecki przemysł we wrześniu 2026 | zmiana w proc. |
|---|---|
| Nowe zamówienia bez dużych kontraktów, miesiąc do miesiąca |
5,1 |
| Nowe zamówienia, miesiąc do miesiąca |
4,4 |
| Produkcja przemysłowa, miesiąc do miesiąca |
0,7 |
| Produkcja przemysłowa, rok do roku |
0,4 |
Źródło: Destatis
Zobacz również:
BIZNES · 05.11.2026Orlen zarobił mniej, niż liczyli analitycy. Prezes daje sobie miesiąc na umowę o atomiePolski eksport rośnie, ale Niemcy tracą udział
Zależność polskiej gospodarki od Niemiec powoli maleje. Według danych GUS za siedem miesięcy 2026 roku eksport do Niemiec wzrósł o 2,7 proc., podczas gdy cały polski eksport o 6 proc. W efekcie udział Niemiec spadł z 27,2 proc. rok wcześniej do 26,3 proc. W euro wartość całego eksportu wyniosła 226,8 mld.
Polski przemysł wyszedł na zero po 18 miesiącach
W polskim przemyśle też widać poprawę. Indeks PMI, liczony przez S&P Global, wzrósł w październiku do 50 pkt z 49 pkt we wrześniu. Analitycy spodziewali się 49,4 pkt. To najwyższy odczyt od kwietnia 2025 roku, który kończy trwający blisko półtora roku okres spadków. „Był to pierwszy wzrost międzynarodowego popytu na polskie towary od listopada 2025 r.”, napisała S&P Global o zamówieniach eksportowych.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Ankietowane firmy zgłosiły jednak najszybszy od czerwca wzrost kosztów. Wskazywały na drożejące surowce, napięcia geopolityczne oraz wyższe ceny transportu i energii. Twarde dane GUS za wrzesień również wypadły lepiej od prognoz. Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 4,6 proc. rok do roku, podczas gdy konsensus PAP zakładał 3,1 proc. Wzrost odnotowano w 25 z 34 działów przetwórstwa przemysłowego.
Najmocniej rosły branże związane z inwestycjami i transportem. Produkcja w dziale naprawy i instalacji maszyn była o 23,1 proc. wyższa niż przed rokiem, w produkcji pozostałego sprzętu transportowego o 20,4 proc., a urządzeń elektrycznych o 15,2 proc. Spadki dotknęły dziewięć działów, w tym górnictwo węgla, gdzie wydobycie zmniejszyło się o 10,7 proc., oraz produkcję mebli, niższą o 6,8 proc. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych produkcja przemysłowa wzrosła o 3,3 proc. rok do roku.
Ankieta PMI pokazuje też inne oznaki poprawy. Według S&P Global nowe zamówienia wciąż spadały, ale w najwolniejszym tempie od października 2025 roku. Zatrudnienie wzrosło dopiero drugi raz od mniej więcej półtora roku, a zakupy surowców i półproduktów zwiększyły się po raz pierwszy od pięciu miesięcy. Firmy nadal spodziewają się wzrostu produkcji w perspektywie roku, choć ich optymizm był słabszy niż we wrześniu.
Rosnące koszty widać także w cenach fabrycznych. Według GUS ceny produkcji sprzedanej przemysłu były we wrześniu o 6,1 proc. wyższe niż przed rokiem i o 0,7 proc. wyższe niż w sierpniu.
Znacznie gorzej wypadło budownictwo. Produkcja budowlano-montażowa była we wrześniu o 9 proc. niższa niż przed rokiem. Ekonomiści Pekao zwrócili uwagę, że gospodarka nie straciła tempa, ale wynik budownictwa rozczarował.
