Huty, zakłady chemiczne i inne fabryki płacące najwyższe rachunki za prąd czekają na te pieniądze od miesięcy. Jak opisuje wnp.pl, program pomocy dla przedsiębiorstw energochłonnych o wartości 4,8 mld zł przeszedł właśnie przez senackie komisje i jest o krok od biurka prezydenta. W ustawie uchwalonej przez Sejm 22 października znalazł się jednak zapis, który może zdecydować o losie całego wsparcia.
Po 800 mln zł na start i finisz, w środku podwójna stawka
Harmonogram dopłat rozpisano na cztery lata. W 2027 i 2030 roku firmy otrzymają po 800 mln zł, a w latach 2028 i 2029 po 1,6 mld zł rocznie. Program oparto na unijnych ramach pomocy publicznej CISAF, które pozwalają państwom członkowskim rekompensować przemysłowi wysokie koszty energii.
| Rok | Pula dopłat dla firm energochłonnych |
|---|---|
| 2027 |
800 mln zł |
| 2028 |
1,6 mld zł |
| 2029 |
1,6 mld zł |
| 2030 |
800 mln zł |
Źródło: wnp.pl na podstawie ustawy o systemie wsparcia
Pieniądze nie trafią do firm bezwarunkowo. Beneficjenci będą musieli przeznaczyć co najmniej połowę otrzymanej pomocy na działania dekarbonizacyjne, czyli inwestycje ograniczające zużycie energii lub emisje. W zamian zyskają szansę na wyrównanie pozycji wobec konkurentów z innych krajów Unii, gdzie podobne programy działają od dawna.
Zobacz również:
BIZNES · 26.10.2026Kierowcy płacą na tej autostradzie 41 zł. Ministerstwo bada, czy zerwać umowęDopłaty tylko, jeśli wejdzie wyższy CIT
Najwięcej kontrowersji budzi artykuł 34 ustawy. Zapisano w nim, że dopłaty do energii zaczną obowiązywać tylko pod warunkiem wejścia w życie od 1 stycznia 2027 roku wyższego CIT dla spółek z sektora paliwowo-energetycznego, obejmującego wytwarzanie, dystrybucję i obrót. To z tej daniny ma pochodzić finansowanie programu.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Problem w tym, że legislatorzy Kancelarii Senatu uznali taką klauzulę warunkową za sprzeczną z zasadą poprawnej legislacji wywodzoną z artykułu 2 Konstytucji, bo uzależnia obowiązywanie ustawy od niepewnego zdarzenia. Ryzyko nie jest teoretyczne, skoro inna podwyżka CIT, powiązana z budżetem na 2027 rok, niedawno przepadła w Sejmie.
Senat zdecyduje o tempie
Mimo zastrzeżeń dwie senackie komisje, budżetu oraz gospodarki narodowej, zarekomendowały przyjęcie ustawy bez poprawek stosunkiem głosów 8 za przy 1 wstrzymującym się. Jeśli cała izba podtrzyma tę rekomendację, ustawa trafi do prezydenta jeszcze przed końcem października. Gdyby jednak we wtorek pojawiły się poprawki, Sejm zajmie się nimi na posiedzeniu 5 i 6 listopada. Przy braku weta przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku.
Wsparcie dla energochłonnych gałęzi gospodarki to niejedyny strumień pomocy. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki poinformował w poniedziałek, że rekompensaty dla sektorów energochłonnych za 2025 rok wyniosą około 2,166 mld zł, o czym donosi PAP Biznes. W tle pozostaje też podpisana w Warszawie przez ministrów 21 państw UE Deklaracja Warszawska, która ma uczynić konkurencyjność europejskiego przemysłu priorytetem unijnej polityki. Dla polskich hut i fabryk chemicznych, od trzech lat zmagających się z drogą energią, liczy się jednak przede wszystkim to, czy obiecane miliardy rzeczywiście popłyną od stycznia.
