Polacy ćwiczą częściej niż większość Europy. Różnice widać w portfelach

W stereotypie Polak po pracy ląduje na kanapie, ale dane Eurostatu za 2025 rok mówią coś innego. Jak wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego opublikowanej w Tygodniku Gospodarczym, którą przytacza bankier.pl za PAP, żadnej aktywności fizycznej poza pracą nie podejmuje 18,2 proc. dorosłych Polaków. To szósty najniższy wynik w całej Unii Europejskiej, o 8,2 pkt proc. lepszy od unijnej średniej.

- Reklama -

Młodzi Polacy niemal wszyscy w ruchu

Jeszcze lepiej wypada codzienna regularność, bo każdego dnia ćwiczy 16,4 proc. dorosłych nad Wisłą wobec 14,5 proc. średnio w Unii, a w ujęciu aktywności co najmniej raz w tygodniu Polska przebija unijną średnią w każdej grupie wiekowej. Rekordzistami są najmłodsi: wśród osób w wieku 16 do 24 lat zaledwie 4,5 proc. nie uprawia żadnej aktywności w tygodniu, o połowę mniej niż w 2022 roku i o blisko 11 pkt proc. mniej niż unijna średnia dla młodych.

Postęp widać zresztą w całej populacji. Jeszcze w 2022 roku odsetek zupełnie nieaktywnych dorosłych był o ponad 6 pkt proc. wyższy niż obecnie. Do liderów wciąż nam daleko, bo w Szwecji, Finlandii i Danii bez żadnego ruchu żyje zaledwie 2,8 proc. dorosłych, ale kierunek zmiany jest jednoznaczny.

Bieganie za pieniądze, bezruch za biedę

Najciekawszy wniosek z analizy PIE dotyczy pieniędzy. Wśród jednej piątej Polaków o najniższych dochodach żadnej aktywności nie podejmuje 24,9 proc. osób, podczas gdy w grupie najlepiej zarabiających zaledwie 10,4 proc. Zależność jest liniowa: im niższa grupa dochodowa, tym wyższy odsetek osób bez ruchu. Polska i tak wypada tu lepiej niż Unia, bo nasza luka dochodowa w aktywności wynosi około 14,5 pkt proc. wobec około 20 pkt proc. średnio w UE.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Grupa Odsetek osób bez żadnej aktywności fizycznej
20 proc. najniższych dochodów

24,9 proc.

Dorośli Polacy ogółem

18,2 proc.

Młodzi (16-24 lata)

4,5 proc.

20 proc. najwyższych dochodów

10,4 proc.

Źródło: PIE na podstawie danych Eurostatu za 2025 r.

Gospodarka też robi na tym interes

Dla ekonomistów to nie jest temat z działu lifestyle. Łukasz Baszczak z PIE wskazuje, że regularny ruch wspiera produktywność i zatrudnienie, bo zapobiega chorobom wynikającym z bezczynności, które wyłączają ludzi z rynku pracy. Ekspert przywołuje też szacunek Światowej Organizacji Zdrowia, według którego brak aktywności fizycznej może w latach 2020 do 2030 kosztować światową gospodarkę około 300 mld dolarów.

Baszczak dorzuca przy tym łyżkę dziegciu: wysoki odsetek Polaków oceniających własną kondycję jako dobrą wydaje się nadmiernie optymistyczny, biorąc pod uwagę, jak wielu ćwiczy rzadko. Samopoczucie wyprzedza więc formę, ale trend działa na korzyść i zdrowia publicznego, i firm, które płacą składki za zwolnienia lekarskie swoich pracowników.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi