Ten operator kończy z prognozami za prąd. Rachunki co miesiąc według zużycia

Rachunek za prąd oparty na prognozie sprzed roku, a potem wielka wyrównująca faktura z dopłatą albo nadpłatą. Ten model, znany milionom polskich gospodarstw, właśnie zaczyna odchodzić do historii. Jak informuje wnp.pl, Tauron Dystrybucja przestawił właścicieli domowych instalacji fotowoltaicznych na rozliczenia miesięczne oparte na rzeczywistym zużyciu energii, a docelowo w ten sam sposób rozliczani mają być pozostali klienci spółki.

- Reklama -

Prosumenci pierwsi na nowych zasadach

Zmiana obowiązuje od 1 września i objęła prosumentów, czyli odbiorców, którzy sami produkują prąd w przydomowych instalacjach. Klienci przyłączani do sieci po 1 stycznia 2026 roku byli rozliczani w nowym modelu od początku, a od września dołączyła do nich reszta tej grupy. W okresie przejściowym część osób dostała dwie faktury za różne okresy, jedną zamykającą stary cykl rozliczeniowy do 31 sierpnia i drugą, pierwszą wystawioną już według nowych zasad.

Nowy system opiera się na licznikach zdalnego odczytu, które automatycznie przesyłają dane o zużyciu, więc faktura odzwierciedla faktyczny pobór energii, a nie szacunki. Tauron zachęca przy tym do korzystania z aplikacji eLicznik, w której widać dane pomiarowe. Dla właścicieli fotowoltaiki to konkretna korzyść, bo mogą na bieżąco sprawdzać, ile ich instalacja produkuje, i dopasowywać zużycie do godzin, w których panele pracują najwydajniej.

Ustawa wyznacza twarde terminy wymiany liczników

Rewolucja nie jest dobrą wolą jednej spółki, tylko obowiązkiem zapisanym w Prawie energetycznym. Artykuł 11t ustawy nakazuje operatorom systemów dystrybucyjnych zainstalowanie liczników zdalnego odczytu w co najmniej 80 proc. punktów poboru do końca 2028 roku, przy czym harmonogram przewidywał wcześniejsze progi 15 proc. do końca 2023 roku, 35 proc. do końca 2025 roku i 65 proc. do końca 2027 roku. Ostateczną datą pełnego wdrożenia inteligentnego opomiarowania jest 4 lipca 2031 roku.

Termin Wymagany udział liczników zdalnego odczytu
koniec 2025 r.

35 proc.

koniec 2027 r.

65 proc.

koniec 2028 r.

80 proc.

4 lipca 2031 r.

wszyscy odbiorcy

Źródło: art. 11t Prawa energetycznego

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Co ważne dla domowych budżetów, koszty zakupu, montażu i uruchomienia nowego licznika pokrywa operator, a nie odbiorca. Tauron Dystrybucja informuje, że inteligentne liczniki ma już ponad połowa jego klientów, a kolejne grupy odbiorców będą sukcesywnie przechodzić na rozliczenia według rzeczywistego zużycia.

Koniec zaskakujących faktur wyrównawczych

Dla przeciętnego gospodarstwa nowy model oznacza przede wszystkim koniec prognoz, które potrafiły rozjechać się z rzeczywistością o setki złotych. Płacenie co miesiąc za faktycznie zużyte kilowatogodziny ułatwia też reagowanie na podwyżki cen i kontrolowanie zużycia, bo efekt oszczędzania widać na najbliższej fakturze, a nie po roku.

Automatyczny odczyt kończy wreszcie z wizytami inkasentów i koniecznością podawania stanu licznika przez telefon. W zamian operatorzy zyskują szczegółowe dane o poborze energii w sieci, które są im niezbędne do zarządzania systemem rosnącym o kolejne instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła i ładowarki aut elektrycznych.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi