Na początku listopada do sprzedaży trafi osiem nowych serii obligacji detalicznych i oszczędzający nie znajdą w nich ani jednej zmiany warunków. Ministerstwo Finansów utrzymało oprocentowanie oraz marże wszystkich papierów na październikowych poziomach, co wynika z komunikatu resortu, o którym informuje PAP Biznes. Na szczycie oferty pozostaje dwunastoletnia obligacja rodzinna, która w pierwszym rocznym okresie odsetkowym płaci 5,60 proc.
Od 2 proc. za trzy miesiące do 5,60 proc. na starcie
Najkrótszy papier w ofercie, trzymiesięczna obligacja o stałym oprocentowaniu, daje 2,00 proc. w skali roku. Roczne obligacje zmiennoprocentowe oferują 4,00 proc. w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym, a dwuletnie 4,15 proc. W obu przypadkach oprocentowanie w kolejnych miesiącach podąża za stopą referencyjną NBP, którą Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje obecnie na poziomie 3,75 proc.
Trzyletnie obligacje o stałym oprocentowaniu płacą 4,40 proc. przez cały okres oszczędzania. Czteroletnie papiery indeksowane inflacją startują z kuponem 4,75 proc., a dziesięcioletnie z 5,35 proc. Osoby pobierające świadczenie 800 plus mają dodatkowo dostęp do obligacji sześcioletnich z oprocentowaniem 5,00 proc. oraz dwunastoletnich z 5,60 proc. w pierwszym roku.
| Obligacja | Oprocentowanie w pierwszym okresie |
|---|---|
| 3-miesięczna (OTS) |
2,00 proc. |
| Roczna (ROR) |
4,00 proc. |
| 2-letnia (DOR) |
4,15 proc. |
| 3-letnia (TOS) |
4,40 proc. |
| 4-letnia (COI) |
4,75 proc. |
| 6-letnia rodzinna (ROS) |
5,00 proc. |
| 10-letnia (EDO) |
5,35 proc. |
| 12-letnia rodzinna (ROD) |
5,60 proc. |
Źródło: Ministerstwo Finansów, obligacjeskarbowe.pl
Inflacja dopisze się do marży od drugiego roku
Prawdziwa siła papierów indeksowanych ujawnia się po pierwszych dwunastu miesiącach. Od drugiego rocznego okresu odsetkowego oprocentowanie czterolatek to suma inflacji za poprzednie 12 miesięcy i stałej marży w wysokości 1,50 proc. W obligacjach dziesięcioletnich oraz sześcioletnich rodzinnych marża wynosi 2,00 proc., a w dwunastoletnich rodzinnych 2,50 proc.
Taka konstrukcja sprawia, że niezależnie od tego, co stanie się z cenami w kolejnych latach, oszczędności mają utrzymać realną wartość. Im dłuższy papier, tym wyższa marża ponad inflację, co ma wynagrodzić zamrożenie kapitału nawet na kilkanaście lat.
Zobacz również:
FINANSE · 26.10.2026GPW po rekordzie złapała zadyszkę. Ten tydzień rozstrzygnie o nowych szczytachPremia za zamianę starych serii
Z dniem 1 listopada rozpoczyna się sprzedaż serii OTS0227, ROR1127, DOR1128, TOS1129, COI1130, EDO1136, ROS1132 i ROD1138, co potwierdza oficjalny serwis obligacjeskarbowe.pl. Posiadacze obligacji wykupywanych w listopadzie mogą zamienić stare papiery na nowe serie i otrzymać za to premię przewidzianą w listach emisyjnych. Zamiana nie obejmuje jedynie dwunastoletnich obligacji rodzinnych.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Warunki oferty detalicznej nie zmieniają się od wiosny. Ostatnia korekta miała miejsce w kwietniu, gdy resort obniżył stawki w ślad za marcową obniżką stóp procentowych NBP. Od tego czasu Rada Polityki Pieniężnej nie dała Ministerstwu Finansów powodu do kolejnych cięć, bo stopa referencyjna stoi w miejscu na poziomie 3,75 proc.
Budżet pożycza na dwóch frontach
Stabilna oferta dla drobnych ciułaczy to element szerszej układanki, bo państwo finansuje obligacjami rosnące potrzeby pożyczkowe budżetu. Już we wtorek 28 października resort finansów zaoferuje na przetargu sześć serii obligacji hurtowych o łącznej wartości od 8 do 12 mld zł, o czym również informuje PAP Biznes. Po papiery skarbowe ustawiają się więc jednocześnie wielkie instytucje finansowe i klienci indywidualni.
Dla oszczędzających utrzymanie dotychczasowych stawek oznacza przede wszystkim przewidywalność. Nowe serie będą dostępne w sprzedaży przez cały listopad, a ich szczegółowe warunki, w tym wysokość premii przy zamianie, określają listy emisyjne publikowane przez Ministerstwo Finansów.
