Kierowcy tankujący olej napędowy znów zobaczą na pylonach cenę zaczynającą się od ósemki. Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem Ministerstwa Energii, o którym informuje PAP Biznes, od wtorku 27 października cena maksymalna oleju napędowego wynosi 8,18 zł za litr. Benzyna 95 może kosztować najwyżej 6,58 zł, a benzyna 98 7,27 zł za litr.
Skok o 19 groszy na litrze diesla
Jeszcze przez weekend 24, 25 i 26 października obowiązywały wyraźnie niższe limity. Jak podaje auto-swiat.pl, benzyna 95 kosztowała wtedy maksymalnie 6,51 zł, benzyna 98 7,21 zł, a olej napędowy 7,99 zł za litr. Wtorkowe obwieszczenie oznacza więc podwyżkę o 7 groszy na benzynie 95, o 6 groszy na benzynie 98 i aż o 19 groszy na litrze oleju napędowego.
Dla właściciela auta z silnikiem diesla i 50-litrowym bakiem pełne tankowanie może kosztować już 409 zł, o 9,50 zł więcej niż jeszcze w poniedziałek. Posiadacze aut benzynowych dołożą przy pełnym baku 3,50 zł.
| Paliwo | Od 23.10 | 24 do 26.10 | Od 27.10 |
|---|---|---|---|
| Benzyna 95 | 6,56 zł/l | 6,51 zł/l | 6,58 zł/l |
| Benzyna 98 | 7,28 zł/l | 7,21 zł/l | 7,27 zł/l |
| Olej napędowy | 7,99 zł/l | 7,99 zł/l | 8,18 zł/l |
Źródło: obwieszczenia Ministerstwa Energii, auto-swiat.pl
Prognozy analityków przebite w kilka dni
Eksperci rynku paliw cytowani przez auto-swiat.pl zakładali, że w tygodniu do 1 listopada olej napędowy zmieści się w przedziale od 7,90 do 8,02 zł za litr. Wtorkowe obwieszczenie przebija górną granicę tych szacunków o 16 groszy. W przypadku benzyny 95 prognozowany przedział od 6,45 do 6,57 zł również okazał się zbyt ostrożny, choć tutaj różnica wynosi zaledwie grosz.
Jesień tradycyjnie sprzyja drożejącemu olejowi napędowemu, bo to paliwo napędza transport ciężarowy i maszyny rolnicze w końcówce prac polowych, a część gospodarstw używa go także do ogrzewania. Resort wyznacza limity w oparciu o bieżące notowania rynkowe, dlatego stawki potrafią zmienić się z obwieszczenia na obwieszczenie.
Zobacz również:
FINANSE · 26.10.2026GPW po rekordzie złapała zadyszkę. Ten tydzień rozstrzygnie o nowych szczytachStacja nie może sprzedać drożej, kara to nawet 1 mln zł
Mechanizm cen maksymalnych to element trzeciej edycji rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej, który obowiązuje od 3 października do końca 2026 roku. Program łączy obniżkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc. z limitami cen, powyżej których stacje nie mogą sprzedawać benzyny 95, benzyny 98 ani oleju napędowego. Za złamanie limitu grozi kara sięgająca 1 mln zł.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Pakiet nie obciąża wprost budżetu państwa. Jego koszty pokrywa podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, który obejmuje przychody osiągane od 1 marca 2026 do 31 marca 2027 roku. Limity pozostają przy tym cenami maksymalnymi, a nie urzędowymi, więc stacje mogą oferować paliwo taniej.
Benzyna wciąż tańsza niż w połowie miesiąca, diesel już nie
Mimo wtorkowej podwyżki kierowcy aut benzynowych wciąż są na sporym plusie wobec połowy października. Jeszcze 13 października cena maksymalna benzyny 95 wynosiła 7,06 zł, a więc o 48 groszy więcej niż obecnie. Z olejem napędowym jest odwrotnie. W połowie miesiąca diesel kosztował maksymalnie 8,05 zł za litr, więc wtorkowy limit 8,18 zł jest najwyższy od co najmniej dwóch tygodni.
Dla branży transportowej i rolników to zła wiadomość, bo każdy grosz na litrze oleju napędowego przekłada się na koszty przewozów i prac polowych. Kolejne obwieszczenia Ministerstwa Energii pokażą, czy wtorkowy skok był jednorazową korektą, czy początkiem dłuższej serii podwyżek.
