Rok temu SpaceX kończył kwartał z ponad miliardem dolarów straty. We wtorek po zamknięciu sesji na Nasdaq spółka Elona Muska pokazała 14,58 mld dol. przychodów, o 161 proc. więcej niż przed rokiem, i 4,4 mld dol. zysku netto. Jak opisuje bithub.pl, wynik przebił średnią prognoz analityków o blisko 2 mld dol., a zysk na akcję wyniósł 0,35 dol. wobec oczekiwanych 0,13-0,15 dol. To pierwszy zyskowny kwartał od czerwcowego debiutu giełdowego.
Debiutant wart 1,9 biliona dolarów
SpaceX wszedł na Nasdaq 12 czerwca 2026 r., a oferta publiczna o wartości 86 mld dol. była największym IPO w historii. Inwestorzy, którzy kupili akcje po cenie ofertowej 135 dol., mają dziś papiery warte 147,51 dol., choć w tygodniu poprzedzającym publikację raportu kurs stracił około 10 proc. Po ogłoszeniu wyników notowania w handlu pozasesyjnym rosły według CNBC nawet o 4 proc., a cała spółka jest wyceniana na ponad 1,9 bln dol.
Od początku roku przychody sięgnęły już 27,1 mld dol. Na koniec września spółka miała 51,3 mld dol. gotówki oraz 38,6 mld dol. w papierach wartościowych, przy 38,8 mld dol. zadłużenia razem z leasingiem. Różnicę między wynikiem operacyjnym a rekordowym zyskiem netto zrobiły pozycje finansowe, w tym 873 mln dol. odsetek od gotówki pozyskanej w ofercie publicznej.
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 19.10.2026USA grożą Unii ostrym odwetem. W tle Starlink i unijne przepisySztuczna inteligencja wyprzedziła Starlinka
Najszybciej rosnącą częścią imperium Muska nie są już ani rakiety, ani internet satelitarny. Segment SpaceX Superintelligence, obejmujący usługi chmurowe, przejętego w sierpniu Cursora i chatbota Groka, wypracował w kwartale 7,56 mld dol. przychodów wobec 813 mln dol. rok wcześniej. Jak zauważa serwis Payload, to ponad połowa przychodów całej grupy. Segment po raz pierwszy wyszedł na plus operacyjnie, z wynikiem 431 mln dol., a sam Cursor dołożył od przejęcia 608 mln dol.
Za ekspansją AI stoją gigantyczne wydatki. Nakłady inwestycyjne wyniosły w kwartale 19,59 mld dol., z czego 16,44 mld dol. pochłonęła infrastruktura obliczeniowa. Moc centrów danych wzrosła do 1,7 GW, a do grudnia ma sięgnąć 2,5-3 GW. W czwartym kwartale spółka zapowiada wydatki rzędu 35-40 mld dol., czyli mniej więcej dwa razy tyle co obecnie. Musk zapewniał analityków, że SpaceX mógłby wynająć swoją moc obliczeniową „kilka razy”, bo popyt znacznie przewyższa podaż.
| Segment | Przychody w III kw. 2026 | Wynik operacyjny |
|---|---|---|
| Superintelligence (AI) |
7,56 mld dol. |
+431 mln dol. |
| Starlink (łączność) |
5,25 mld dol. |
+2,37 mld dol. |
| Kosmos (starty rakiet) |
1,77 mld dol. |
-7 mln dol. |
Źródło: raport kwartalny SpaceX za bithub.pl i payloadspace.com
Starlink dowozi zyski, rakiety ledwo wychodzą na zero
Starlink pozostaje maszynką do zarabiania. Przychody z łączności wzrosły o 69 proc., do 5,25 mld dol., a zysk operacyjny segmentu wyniósł 2,37 mld dol., co odpowiada mniej więcej 85 proc. zysku operacyjnego całej grupy. Liczba abonentów indywidualnych sięgnęła 13,6 mln po przyroście o 1,6 mln w jeden kwartał, a usługa działa już w 174 krajach. Średni miesięczny przychód z abonenta wzrósł do 69 dol. Z mobilnej wersji Starlinka korzysta 22 mln użytkowników miesięcznie, a 8 października spółka kupiła ogólnokrajowe licencje na pasmo 800 MHz w USA, by rozwijać tę usługę.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Tradycyjny biznes rakietowy wygląda przy tym skromnie. Segment kosmiczny zwiększył przychody o 6 proc., do 1,77 mld dol., ale zamknął kwartał symboliczną stratą operacyjną 7 mln dol., przy 1,2 mld dol. wydanych na badania i rozwój, głównie nad Starshipem. SpaceX wykonał w kwartale 35 startów wobec 44 rok wcześniej.
Przełom przyniósł za to sam Starship. Czternasty lot największej rakiety świata był pierwszym, który osiągnął orbitę, i pierwszym, który zarobił, bo wyniósł 26 satelitów Starlink V3. Według spółki jeden taki start daje około 10 razy większą przepustowość łącza niż misja Falcona 9. W listopadzie, przy locie numer 15, SpaceX spróbuje po raz pierwszy złapać zarówno booster, jak i statek. Musk ocenił szanse powodzenia jako „bardziej prawdopodobne niż nie” i zapowiedział cotygodniowe loty Starshipa w pierwszej połowie 2027 r.
Inwestorzy usłyszeli też liczby, które jeszcze rok temu brzmiałyby jak fantastyka. Na pierwszy kwartał 2027 r. spółka prognozuje 33-37 mld dol. przychodów, a Musk mówił o rocznych przychodach rzędu 500 mld, a nawet 1 bln dol. na koniec 2027 r.
