Za projektem głosowało 66 europosłów, przeciw było zaledwie 11. Komisja środowiska Parlamentu Europejskiego, znana z najbardziej ambitnego podejścia do polityki klimatycznej, w poniedziałek niespodziewanie wyraźnie poparła rozwiązanie, na które od miesięcy czekały huty, cementownie i zakłady chemiczne. Pula darmowych uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu energochłonnego ma wzrosnąć o 33 mln sztuk ponad to, co wiosną zaproponowała Komisja Europejska.
Jak przypomina rp.pl, Komisja Europejska chciała początkowo przyznać przemysłowi 80 mln dodatkowych darmowych uprawnień na lata 2026 do 2030, wartych około 6 mld euro. Poprawka przegłosowana w komisji środowiska dokłada do tego 33 mln uprawnień, które wcześniej nie zostały wykorzystane. W sumie na stole leży więc pakiet przekraczający 110 mln pozwoleń na emisję, z których każde zwalnia emitenta z konieczności zakupu uprawnienia na aukcji.
Trzy równe części zamiast wszystkiego dla firm
O podział dodatkowej puli toczył się spór. Część europosłów chciała, by całe 33 mln uprawnień trafiło bezpośrednio do przedsiębiorstw, ale to rozwiązanie przepadło. Przyjęta poprawka dzieli pulę na trzy równe części po 11 mln uprawnień. Pierwsza zasili bezpośrednio przemysł, druga Fundusz Modernizacyjny wspierający inwestycje energetyczne w mniej zamożnych państwach Unii, a trzecia Fundusz Innowacyjny finansujący czyste technologie.
Inne stanowisko zajmują rządy państw członkowskich, które chcą, by cała dodatkowa pula popłynęła do firm. Ostateczny kształt przepisów rozstrzygnie się w negocjacjach Parlamentu z Radą UE. Zanim do nich dojdzie, projekt musi jeszcze w czwartek przejść przez głosowanie plenarne w Strasburgu. Rozporządzenie ma obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku, ale z mocą wsteczną obejmie także rok 2026.
| Element pakietu | Liczba uprawnień | Dla kogo |
|---|---|---|
| Propozycja Komisji Europejskiej |
80 mln |
przemysł energochłonny |
| Poprawka PE, część 1 |
11 mln |
bezpośrednio firmy |
| Poprawka PE, część 2 |
11 mln |
Fundusz Modernizacyjny |
| Poprawka PE, część 3 |
11 mln |
Fundusz Innowacyjny |
Źródło: Parlament Europejski, rp.pl
Zobacz również:
BIZNES · 20.10.2026Chińska gospodarka zaskoczyła analityków. Jeden silnik ciągnie cały wzrostPolska bierze z Funduszu Modernizacyjnego najwięcej
Autorem projektu jest europoseł PSL Adam Jarubas. Jak mówi cytowany przez rp.pl polityk, poparcie komisji to „bardzo dobry sygnał dla Polski”. Jarubas przypomina, że Polska jest największym beneficjentem Funduszu Modernizacyjnego i odbiera około 40 proc. jego środków. Według jego szacunków przegłosowane rozwiązania mogą oznaczać nawet 1,5 mld zł dodatkowych korzyści dla polskiej gospodarki. Byłoby to pierwsze zwiększenie środków funduszu od 2014 roku.
Jarubas podkreśla zarazem, że Polska jest krajem najbardziej obciążonym systemem ETS, dlatego jego zdaniem system trzeba modyfikować, a nie likwidować. Sam europoseł studzi jednak emocje i ocenia, że na fanfary jest jeszcze za wcześnie, bo po głosowaniu plenarnym projekt czekają jeszcze trudne rozmowy z państwami członkowskimi o ostatecznym podziale puli.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Dziś za darmo przemysł dostaje mniej niż połowę
Stawka jest wysoka, bo system handlu emisjami realnie kształtuje koszty polskich fabryk. Obecnie 43 proc. wszystkich uprawnień w systemie ETS trafia do przemysłu bezpłatnie, a pozostałe 57 proc. firmy muszą kupować na aukcjach. Każde dodatkowe darmowe uprawnienie obniża więc rachunek hut, cementowni, zakładów nawozowych i chemicznych, które konkurują z producentami spoza Unii, nieponoszącymi kosztów emisji.
Dla polskich firm energochłonnych zmiana przychodzi w newralgicznym momencie. Branża od miesięcy alarmuje, że wysokie ceny energii i koszty uprawnień spychają produkcję poza Europę, a huty i zakłady wielkiej chemii ograniczają wytwarzanie lub zapowiadają zwolnienia. Jeżeli w czwartek cały Parlament Europejski podtrzyma stanowisko komisji, a negocjacje z Radą zakończą się jeszcze w tym roku, pierwsze dodatkowe uprawnienia popłyną do firm już w przyszłym roku, obejmując rozliczenia także za 2026 rok.
Fot. Damian Krzymiński, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0
