Fiskus podniesie kary od stycznia. Maksymalna grzywna to ponad 71 mln zł

Spóźniona deklaracja, błąd w ewidencji sprzedaży albo nieodprowadzona w terminie zaliczka. Katalog potknięć, za które skarbówka wystawia rachunek, od lat wygląda podobnie. Zmienia się za to cennik. Od 1 stycznia 2027 r. maksymalna grzywna za przestępstwo skarbowe, wymierzona w warunkach nadzwyczajnego obostrzenia kary, sięgnie 71,28 mln zł, czyli o ponad 2 mln zł więcej niż obecnie. Do podwyżki kar nie była potrzebna żadna nowelizacja przepisów karnych. Wystarczyło jedno rządowe rozporządzenie płacowe.

- Reklama -

Jedna kwota ustawia cały cennik kar

Mechanizm działa automatycznie od lat. Kodeks karny skarbowy wiąże wysokość grzywien z minimalnym wynagrodzeniem za pracę, a to rośnie co roku. Rada Ministrów w rozporządzeniu z 14 września 2026 r. przesądziła, że od 1 stycznia 2027 r. płaca minimalna wyniesie 4950 zł brutto, o 144 zł więcej niż obowiązujące dziś 4806 zł. Jak pisze money.pl, wraz z tą decyzją w górę poszły wszystkie limity kar zapisane w kodeksie.

W przypadku przestępstw skarbowych sąd wymierza grzywnę w stawkach dziennych. Najniższa stawka to jedna trzydziesta płacy minimalnej, czyli w 2027 r. równo 165 zł. Najwyższa może być od niej czterystukrotnie wyższa i wyniesie 66 000 zł. Standardowa grzywna może objąć najwyżej 720 stawek dziennych, co daje 47,52 mln zł. Przy nadzwyczajnym obostrzeniu kary liczba stawek rośnie do 1080, a górny pułap do wspomnianych 71,28 mln zł.

Tak wysokie kwoty sądy rezerwują dla zorganizowanych wyłudzeń i karuzel vatowskich, jednak nowe widełki obejmują każdego podatnika. Od tych samych stawek dziennych zależy bowiem wysokość grzywien wymierzanych w zwykłych sprawach, w których sąd dobiera liczbę stawek do wagi czynu i możliwości sprawcy.

Mandat od urzędnika skarbówki też w górę

Podwyżka nie dotyczy wyłącznie spraw, które trafiają na wokandę. Za wykroczenie skarbowe grozi grzywna wymierzana kwotowo, w przedziale od jednej dziesiątej do dwudziestokrotności minimalnego wynagrodzenia. W 2027 r. będzie to od 495 zł do 99 000 zł, podczas gdy obecnie widełki sięgają od 480,60 zł do 96 120 zł.

Rośnie także mandat karny, który finansowy organ postępowania może nałożyć bez kierowania sprawy do sądu. Jego górna granica to pięciokrotność płacy minimalnej, czyli od stycznia 24 750 zł wobec 24 030 zł w tym roku. Do kategorii wykroczeń skarbowych zalicza się między innymi złożenie deklaracji po terminie oraz błędy w prowadzeniu ewidencji sprzedaży.

Rodzaj kary 2026 2027
Maksymalny mandat karny 24 030 zł 24 750 zł
Grzywna za wykroczenie skarbowe do 96 120 zł do 99 000 zł
Maksymalna stawka dzienna 64 080 zł 66 000 zł
Grzywna za przestępstwo skarbowe (720 stawek) ok. 46,14 mln zł 47,52 mln zł
Grzywna z nadzwyczajnym obostrzeniem (1080 stawek) ok. 69,21 mln zł 71,28 mln zł

Źródło: money.pl, obliczenia na podstawie Kodeksu karnego skarbowego

Granica między wykroczeniem a przestępstwem przesuwa się razem z pensją

Ta sama pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia rozstrzyga o czymś ważniejszym niż mandat. To próg, poniżej którego czyn pozostaje wykroczeniem skarbowym. Jeśli kwota uszczuplonej należności publicznoprawnej nie przekracza 24 750 zł, sprawa co do zasady nie urasta do rangi przestępstwa. Im wyższa płaca minimalna, tym więcej drobnych uszczupleń mieści się więc w łagodniejszym reżimie odpowiedzialności.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

- Reklama -

money.pl zastrzega przy tym, że przekroczenie progu nie przesądza automatycznie o przestępstwie, bo o kwalifikacji decydują przepisy dotyczące konkretnego czynu. Wraz z pensją minimalną przesuwa się również granica tak zwanej wielkiej wartości, od której zależy najsurowsza odpowiedzialność. Od stycznia będzie to kwota przekraczająca 4,95 mln zł.

Dla przedsiębiorców płynie z tego praktyczna lekcja. Wzrost płacy minimalnej, o którym zwykle dyskutuje się w kontekście kosztów zatrudnienia i składek ZUS, po cichu podnosi także cenę każdego sporu ze skarbówką. Firmy, które planują budżety na 2027 r., powinny uwzględnić, że identyczne przewinienie będzie od stycznia wycenione wyżej niż dziś. A ponieważ rząd co roku podnosi minimalne wynagrodzenie, kolejna automatyczna podwyżka kar jest tylko kwestią czasu.

Korekta i czynny żal wciąż zerują karę

Rosnące widełki nie zmieniają za to zasad, które pozwalają uniknąć odpowiedzialności. Kodeks karny skarbowy od lat przewiduje instytucję czynnego żalu. Podatnik, który sam zawiadomi urząd o popełnionym czynie, zanim organ go udokumentuje, i ureguluje zaległość wraz z odsetkami, co do zasady nie podlega karze. Podobny skutek ma skuteczna korekta deklaracji złożona wraz z zapłatą uszczuplonej należności.

W praktyce oznacza to, że nowy cennik kar najmocniej uderzy w tych, którzy ze skarbówką grają na zwłokę albo liczą, że błąd pozostanie niezauważony. Dla pozostałych wyższe limity pozostaną głównie argumentem za tym, by rozliczenia sprawdzać zawczasu, a wykryte pomyłki prostować z własnej inicjatywy, zanim zrobi to kontrola.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi