Trzecia sieć stacji paliw w Polsce sprzedana. Zysk wzrósł ponad ośmiokrotnie

W 2009 r. w Mińsku Mazowieckim ruszyła pierwsza stacja pod szyldem Moya. Siedemnaście lat później sieć liczy ponad 550 lokalizacji i jest trzecia w Polsce pod względem liczby punktów. We wtorek Anwim, operator stacji Moya, zmienił właściciela. 100 proc. akcji spółki przejęli inwestor infrastrukturalny Stonepeak i wyspecjalizowany w energetyce fundusz Energy Equation Partners.

- Reklama -

Wartości transakcji strony nie ujawniły. Sprzedającymi byli fundusz Polish Enterprise Fund VIII, zarządzany przez Enterprise Investors, oraz założyciele firmy. Umowę ogłoszono 11 czerwca 2026 r., a jej zamknięcie wymagało standardowych zgód regulacyjnych.

Nowi akcjonariusze zapewniają, że w codziennym działaniu sieci nic się nie zmieni. Zarząd zostaje w obecnym składzie, a warunki współpracy z franczyzobiorcami, dostawcami i klientami pozostają takie same. Jak podaje serwis wnp.pl, firma podkreśla, że kontynuuje dotychczasową strategię.

Zysk netto w górę ponad ośmiokrotnie

Sprzedana spółka jest w dobrej formie finansowej. Według danych przytoczonych przez wnp.pl w pierwszym półroczu 2026 r. Anwim miał 7,76 mld zł przychodów i blisko 198 mln zł EBITDA. Zysk netto wzrósł ponad ośmiokrotnie, do 90,5 mln zł. Oznacza to, że ze sprzedaży hurtowej i detalicznej spółka uzyskiwała średnio prawie 1,3 mld zł przychodów miesięcznie.

Anwim działa na rynku od ponad 30 lat. Zajmuje się importem paliw, sprzedażą hurtową i detaliczną, a rocznie obraca około 3 mld litrów paliw. Rozwija też ładowanie samochodów elektrycznych, usługi flotowe i ofertę dla firm.

Enterprise Investors zainwestował w Anwim w 2018 r., gdy sieć miała 180 stacji. Do końca marca 2026 r. liczba lokalizacji Moya wzrosła do 540. „Ponad trzykrotnie powiększyliśmy sieć i ponad czterokrotnie zwiększyliśmy EBITDA” podsumował Sebastian Król, partner w Enterprise Investors odpowiedzialny za tę inwestycję. Fundusz przedstawia Anwim jako wzorcowy przykład wzrostu, jaki chce osiągać w swoich spółkach.

Moya wyprzedziła MOL i Shella

Sieć rosła szybciej niż konkurenci. Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego na koniec 2025 r. Moya miała 536 stacji, więcej niż MOL, Shell i Circle K. Wyżej w zestawieniu były tylko Orlen i bp. Na koniec 2024 r. sieć Moya liczyła 500 stacji, a w ciągu 2025 r. przybyło jej 36 punktów, najwięcej spośród dużych sieci.

Sieć Liczba stacji na koniec 2025 r.
Orlen 1964

bp 577

Moya 536

MOL 454

Shell 453

Circle K 392

Avia 144

Źródło: POPiHN

Na koniec 2025 r. w Polsce działało 7919 ogólnodostępnych stacji paliw. Jak zauważył serwis Auto Świat, większość punktów Moya należy do prywatnych franczyzobiorców, którzy stanowią 70 proc. sieci. Anwim zapewnia im wsparcie operacyjne i marketingowe, dostawy paliwa oraz dostęp do ogólnopolskich programów flotowych i lojalnościowych.

Rynek pozostaje mocno skupiony wokół jednego gracza. Orlen ma blisko 2 tys. stacji, czyli około jednej czwartej wszystkich w kraju. Według POPiHN 948 punktów należało na koniec 2025 r. do mniejszych sieci prywatnych, a 2151 do niezależnych właścicieli. Serwis Auto Świat wskazywał w październiku, że Moya może wkrótce wyprzedzić także bp, czyli obecnego wicelidera.

- Reklama -

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Właściciele niemieckiej sieci JET wchodzą do Polski

Stonepeak to globalna firma inwestująca w infrastrukturę, która zarządza aktywami o wartości około 98 mld dolarów. Energy Equation Partners w ciągu dwóch dekad zaangażował ponad 10 mld dolarów kapitału w projekty energetyczne. Obaj inwestorzy działają już razem na rynku stacji paliw w Niemczech i Austrii, gdzie przejęli większościowy pakiet w sieci JET.

„Anwim zbudował silną markę, rozległą sieć sprzedaży i doświadczony zespół” ocenił Anthony Borreca, dyrektor zarządzający w Stonepeak. Rob Nijst z Energy Equation Partners widzi potencjał, by z Anwimu zbudować jedną z wiodących niezależnych firm multienergetycznych w Polsce.

Prezes Anwimu Rafał Pietrasina mówi o tym samym kierunku. „Chcemy rozwijać Anwim jako nowoczesną firmę multienergetyczną” zapowiedział. Spółka chce dalej powiększać sieć stacji, budować ładowarki pod marką Moya Energia oraz rozwijać karty flotowe w Polsce pod szyldem Moya Firma i w Europie pod marką TFC.

Karty flotowe i ładowarki dla aut elektrycznych

Usługi dla firm Anwim rozbudował jeszcze przed sprzedażą. W 2022 r. przejął holenderską spółkę The Fuel Company, której karty flotowe są akceptowane na ponad 8000 stacji w 18 krajach Europy. Spółka sama sprowadza też paliwo z zagranicy. Rozwój w tym kierunku zapowiadają także nowi właściciele, którzy w komunikacie wymieniają usługi dla klientów biznesowych jako jeden z filarów dalszej strategii.

Sieć ładowarek jest wciąż niewielka w porównaniu z liczbą stacji. Jak podał w październiku serwis Auto Świat, Moya ma 100 własnych ładowarek, w tym urządzenia o mocy 400 kW. Enterprise Investors w czerwcu szacował, że do końca roku liczba ładowarek dojdzie do około 180.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi