„Proszę przelać, ja go kocham”. Tak oszuści ogrywają samotnych Polaków

Bank zablokował przelew, bo odbiorcą był znany policji przestępca, wobec którego toczyło się już postępowanie. Klientka przyszła do oddziału i zażądała wykonania transakcji. Tłumaczyła, że kocha tego mężczyznę i nic więcej się nie liczy. Tę historię opisuje w rozmowie z money.pl Mateusz Chrobok, ekspert od cyberbezpieczeństwa i systemów antyfraudowych, który dodaje, że bank w takiej sytuacji nie może ostatecznie odmówić wykonania przelewu. „Oszuści grają na samotności” podsumowuje.

- Reklama -

Oszustwa romantyczne przestały być egzotyczną ciekawostką z kronik kryminalnych. To dziś jeden z najskuteczniejszych sposobów na opróżnienie konta, a jego ofiarami padają osoby w każdym wieku i o różnych dochodach. Mechanizm za każdym razem wygląda niemal identycznie.

Partner idealny zawsze w końcu prosi o pieniądze

Jak tłumaczy Chrobok, punktem wyjścia jest samotność. Oszuści poznają ofiary w internecie i odgrywają rolę partnera idealnie dopasowanego, który zawsze ma czas i zawsze odpisze. Po kilku tygodniach budowania relacji pojawia się prośba o pieniądze, na przykład na bilet lotniczy albo wizę, dzięki którym ukochany wreszcie przyjedzie.

Przestępcy nie improwizują. „Oni mają po prostu schemat jak na infolinię” mówi ekspert w money.pl. Gdy ofiara odmawia przelewu, w słuchawce pojawia się krzyk i presja. W innych wariantach scenariusza oszust po prostu znika i przestaje odpowiadać, by wrócić po jakimś czasie z nową historią.

Fałszywy agent CBA i „konto techniczne”

Drugi dominujący schemat to podszywanie się pod instytucje. Chrobok zwraca uwagę, że polskie banki i systemy płatności są nowoczesne i dobrze zabezpieczone, więc przestępcy sięgają po socjotechnikę zamiast łamania zabezpieczeń. Dzwoniący przedstawia się jako funkcjonariusz CBA albo informuje o trwającej akcji policyjnej.

Ofiara słyszy, że musi przelać oszczędności na „konto techniczne”, pozostać na linii i ignorować pracowników oddziału, bo ci rzekomo należą do gangu. W ten sposób przestępcy odwracają role: to bank, który próbuje zatrzymać transakcję, staje się w oczach ofiary podejrzanym.

Raz nabrany traci drugi raz

Najbardziej perfidny element całego procederu zaczyna się po oszustwie. Do ofiar odzywa się rzekoma kancelaria prawna, która „rozbiła gang” i widzi poszkodowanego na liście ofiar. Odzyskanie pieniędzy wymaga jedynie wpłaty zabezpieczenia. To również oszustwo, obliczone na ludzi zdesperowanych po pierwszej stracie.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

„Przestępcy bardzo lubią dzwonić jeszcze raz do osób, które raz dały się nabrać” ostrzega Chrobok. Po kilku miesiącach dane kontaktowe ofiary trafiają do kolejnego call center albo ci sami oszuści wracają pod nową nazwą. Lista poszkodowanych jest dla gangów towarem, którym handlują między sobą.

- Reklama -

Ponad pół miliarda złotych strat w sprawach CBZC

Skalę zjawiska pokazują dane Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, według których straty w sprawach prowadzonych przez biuro wyniosły w 2025 r. około 537 mln zł, a odzyskać udało się niespełna 25 mln zł. CERT Polska zarejestrował w tym samym roku 260 783 incydenty, z czego 97 proc. stanowiły oszustwa komputerowe, w tym phishing i fałszywe inwestycje. Na Listę Ostrzeżeń trafiło prawie 99 tys. domen powiązanych z oszustwami inwestycyjnymi, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Cyberoszustwa w 2025 r. Wartość
Straty w sprawach CBZC ok. 537 mln zł
Środki odzyskane przez CBZC niespełna 25 mln zł
Incydenty CERT Polska 260 783
Domeny oszustw inwestycyjnych na Liście Ostrzeżeń blisko 99 tys.

Źródło: CBZC, CERT Polska, za bithub.pl

Dla klientów banków wnioski są brutalnie proste. Nikt, kto dzwoni z żądaniem przelewu, pozostania na linii i ukrywania rozmowy przed pracownikiem banku, nie działa w interesie ofiary. Internetowy partner, który zamiast przyjechać prosi o pieniądze, z dużym prawdopodobieństwem czyta właśnie kolejny punkt scenariusza. A każda oferta odzyskania straconych środków za wpłatą zaliczki to drugi akt tego samego przedstawienia.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi