Pracownicze oszczędności Polaków przebiły historyczną barierę. Tyle dostali ponad własne wpłaty

Jeszcze trzy lata temu na kontach Pracowniczych Planów Kapitałowych leżało 19,3 mld zł. Dziś jest tam ponad trzy razy więcej. Jak podał w poniedziałek Polski Fundusz Rozwoju, wartość aktywów netto zgromadzonych w PPK po raz pierwszy przekroczyła 60 mld zł i wynosi obecnie 60,3 mld zł. Na koniec września było to 58,7 mld zł.

- Reklama -

Za rekordem stoją dwa zjawiska. Pierwszym jest napływ nowych uczestników: według PFR w samym październiku do programu dołączyło 53 tys. osób, a w ciągu ostatniego roku prawie pół miliona. Łącznie w PPK oszczędza dziś 4,57 mln Polaków. Drugim jest koniunktura na warszawskiej giełdzie, na której fundusze zdefiniowanej daty lokują część pieniędzy uczestników.

WIG wyżej o 136 proc. w trzy lata

PFR wprost wiąże przekroczenie progu 60 mld zł z wyjątkowo dobrym okresem na GPW. Jak wylicza „Parkiet”, w ciągu ostatnich trzech lat indeks WIG zyskał 136 proc., WIG20 112,5 proc., a mWIG40 112,3 proc. W tym samym czasie obroty na Głównym Rynku warszawskiej giełdy wzrosły z 22,86 mld zł we wrześniu 2023 r. do 61,49 mld zł we wrześniu 2026 r., czyli o 169 proc.

Prezes PFR Mikołaj Raczyński ocenia, że przekroczenie bariery 60 mld zł jest sukcesem zarówno uczestników programu, jak i polskiego rynku kapitałowego. Jego zdaniem giełda pomaga pomnażać oszczędności Polaków, a PPK dostarcza długoterminowego krajowego kapitału, który może finansować rozwój polskich firm.

Stan na Aktywa netto PPK Skala
Koniec października 2023 r. 19,3 mld zł
Koniec 2025 r. 45,06 mld zł
14 kwietnia 2026 r. ponad 50 mld zł
Koniec września 2026 r. 58,7 mld zł
2 listopada 2026 r. 60,3 mld zł

Źródło: PFR

Od 50 do 60 mld zł w niespełna siedem miesięcy

Tempo przyrostu wyraźnie przyspieszyło w tym roku. Na koniec 2025 r. aktywa PPK wynosiły 45,06 mld zł, a próg 50 mld zł program przekroczył 14 kwietnia 2026 r., co ogłosił wówczas PFR Portal PPK. Kolejne 10 mld zł przybyło w niespełna siedem miesięcy. W kwietniu Oskar Sobolewski z HRK Payroll szacował na łamach „Rzeczpospolitej”, że przy sprzyjającej koniunkturze aktywa mogą w tym roku zbliżyć się do 60 mld zł lub przekroczyć ten poziom.

Wiosną do kont około 2,4 mln uczestników trafiły też dopłaty roczne za 2025 r. o łącznej wartości 572,7 mln zł, około 10 proc. wyższej niż rok wcześniej. Każda taka transza powiększa kapitał, który fundusze inwestują dalej, w tym w akcje spółek notowanych na GPW.

Od 13,7 do 24,2 tys. zł ponad własne wpłaty

Najbardziej namacalny efekt programu pokazuje wyliczenie PFR dla hipotetycznego uczestnika, który zaczął oszczędzać w grudniu 2019 r. Na koniec września 2026 r. na jego rachunku znajdowało się od 13,7 tys. do 24,2 tys. zł więcej, niż sam wpłacił, w zależności od grupy funduszy zdefiniowanej daty. Stan konta przewyższał jego własne wpłaty o 140 do 247 proc.

Wyliczenie zakłada wynagrodzenie brutto na poziomie 5300 zł miesięcznie do końca 2023 r. i 7000 zł od 2024 r., wpłatę pracownika w wysokości 2 proc. pensji oraz wpłatę pracodawcy w wysokości 1,5 proc. Nadwyżka ponad pieniądze uczestnika pochodzi ze składek pracodawcy, dopłat państwa i wyników inwestycyjnych funduszy. PFR zastrzega, że rzeczywiste rezultaty zależą od okresu oszczędzania, wysokości wpłat i wyników osiąganych przez fundusze.

- Reklama -

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

W największych firmach oszczędza 9 na 10 pracowników

Rosnące aktywa idą w parze z coraz wyższą partycypacją. Z październikowego biuletynu MojePPK, na który powołuje się „Gazeta Ubezpieczeniowa”, wynika, że na koniec września udział pracowników uczestniczących w programie po raz pierwszy przekroczył 63 proc. i wyniósł rekordowe 63,14 proc. Liczba aktywnych rachunków sięgnęła 5,67 mln, a uczestników było wówczas 4,52 mln, o około 53 tys. więcej niż miesiąc wcześniej.

Program jest jednak nierówno rozłożony na rynku pracy. Najwyższą partycypację, 91,92 proc., notują firmy zatrudniające ponad 1000 osób. Jak zauważa „Gazeta Ubezpieczeniowa”, w dużych przedsiębiorstwach PPK staje się standardowym elementem pakietu pracowniczego, a różnice między firmami i regionami pokazują, że potencjał programu nie jest jeszcze w pełni wykorzystany.

Pracodawcy i państwo dokładają blisko połowę

Dla przedsiębiorców PPK oznacza realny koszt, bo do każdej wpłaty pracownika firma dokłada własną składkę. Według „Gazety Ubezpieczeniowej” wpłaty pracodawców i dopłaty państwa stanowią łącznie blisko połowę aktywów zgromadzonych przez uczestników. Dla pracownika to najmocniejszy argument za pozostaniem w programie, bo pieniądze odkładane z pensji pracują razem ze środkami, których sam nie musiał wypracować.

Rosnąca skala programu zmienia też sytuację instytucji zarządzających funduszami. Jak zauważa „Gazeta Ubezpieczeniowa”, większa baza aktywów oznacza dla nich silniejszą presję na efektywność inwestycyjną i koszty, które ostatecznie przekładają się na stan kont 4,57 mln oszczędzających.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi