W sierpniu polskie elektrownie słoneczne i wiatrowe nie oddały do sieci 184,8 GWh energii, bo operator systemu kazał im ograniczyć produkcję. Od stycznia do sierpnia takich „zmarnowanych” megawatogodzin było już ponad 1,6 TWh. PGE Energia Odnawialna podpisała właśnie z wrocławskim Elektrotimem dwie umowy na budowę czterech bateryjnych magazynów energii za 331,7 mln zł netto. Staną przy farmach wiatrowych koncernu i mają przechowywać prąd, którego sieć w danej chwili nie przyjmie.
Umowy podpisano w piątek, o czym poinformowała Polska Grupa Energetyczna. Łączna pojemność czterech magazynów wyniesie 372 MWh. Według serwisu Evertiq na kwotę kontraktu składają się dostawa magazynów wraz ze stacjami transformatorowymi średniego i niskiego napięcia za 254,4 mln zł oraz prace instalacyjne, elektryczne i teleinformatyczne za 77,2 mln zł. Ponad trzy czwarte wartości kontraktu przypada więc na sam sprzęt. Uruchomienie magazynów zaplanowano na pierwszy kwartał 2028 roku.
Największy magazyn stanie przy farmie Lotnisko
Najwięcej energii zmieści magazyn przy farmie wiatrowej Lotnisko, o pojemności 180 MWh. Pozostałe powstaną w Pelplinie, Wojciechowie i przy farmie Ścieki. Wszystkie zostaną zbudowane na terenie istniejących elektrowni wiatrowych PGE EO. Elektrotim dostarczy magazyny oraz wykona projekt i prace potrzebne do ich uruchomienia.
| Magazyn energii | Pojemność | Skala |
|---|---|---|
| MEE Lotnisko | 180 MWh | |
| MEE Pelplin | 96 MWh | |
| MEE Wojciechowo | 56 MWh | |
| MEE Ścieki | 40 MWh | |
| Razem | 372 MWh |
Źródło: PGE
„Magazyny energii są jednym z kluczowych elementów nowoczesnego i elastycznego systemu elektroenergetycznego”, mówi p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna Zbigniew Stępniewski. Magazyny mają pozwolić przechować nadwyżki energii z wiatraków i oddać je do sieci później, gdy będzie na nią popyt. Prezes Grupy PGE Dariusz Lubera, cytowany przez Evertiq, podkreślał przy rozstrzygnięciu przetargów znaczenie magazynów dla transformacji energetycznej i to, że zadanie trafi do polskiego wykonawcy.
Skala zamawiającego jest nieporównywalna z wykonawcą. Grupa PGE obsługuje około 5,8 mln klientów, ma 19,1 GW mocy zainstalowanej i w 2025 roku osiągnęła 61,43 mld zł przychodów. Spółka jest notowana na giełdzie w Warszawie od 2009 roku.
Kontrakt wart ponad połowę rocznych przychodów wykonawcy
Dla Elektrotimu to zlecenie o dużej skali. Spółka notowana na warszawskiej giełdzie od 2007 roku miała w 2025 roku 580 mln zł skonsolidowanych przychodów. Wartość umów z PGE EO odpowiada więc około 57 proc. ubiegłorocznej sprzedaży całej grupy. Elektrotim specjalizuje się w instalacjach elektrycznych i systemach automatyki dla budownictwa i przemysłu.
Prezes Elektrotimu Maciej Posadzy, jak podaje Evertiq, przypomniał przy rozstrzygnięciu przetargu, że firma ma już za sobą realizację magazynu o mocy 50 MW i pojemności 120 MWh, opisywanego jako pierwszy komercyjny magazyn tej klasy w Polsce. Przetargi PGE EO rozstrzygnęła pod koniec października, a umowy podpisano w ostatni piątek.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 08.11.2026Polskie centra usług ustępują na świecie tylko Irlandii. Branża zakłada spadek zatrudnieniaPGE chce mieć 18 GWh magazynów do 2035 roku
Cztery nowe magazyny to niewielka część planów koncernu. Zaktualizowana strategia Grupy PGE zakłada osiągnięcie 18 GWh pojemności magazynów energii do 2035 roku. Najbardziej zaawansowanym projektem jest magazyn w Żarnowcu o mocy 262 MW i pojemności około 981 MWh. Pod koniec października ruszyła budowa wielkoskalowego magazynu w Gryfinie pod Szczecinem. Obok dużych obiektów PGE EO buduje portfel mniejszych magazynów, stawianych bezpośrednio przy elektrowniach wiatrowych i słonecznych, i to do tej grupy należą cztery zlecenia dla Elektrotimu.
Według branżowego serwisu ESS News dostawcą baterii do Gryfina jest Fluence, który dostarczy 94 moduły po 10 MWh każdy, a za prace budowlane odpowiadają SPEC BAU Polska i El Professional. Magazyn ma rozpocząć pracę komercyjną w 2028 roku. Fluence ma już w Polsce zakontraktowane około 1,5 GWh pojemności, w tym w projektach w Trzebini i Osieku. Równolegle PGE EO ogłosiła przetarg na 22 mniejsze magazyny rozproszone, współpracujące bezpośrednio z instalacjami odnawialnymi.
Wyłączenia fotowoltaiki biją rekordy
Tłem tych inwestycji jest rosnąca skala ograniczeń produkcji z odnawialnych źródeł. Według danych zebranych przez think tank Forum Energii w sierpniu 2026 roku ograniczenia objęły 155,1 GWh energii z dużych farm fotowoltaicznych, czyli 9,6 proc. ich możliwej produkcji, oraz 29,8 GWh z wiatraków, czyli 1,8 proc. Produkcję słoneczną ograniczano tego miesiąca przez 25 dni. Ograniczenia wiatraków były w sierpniu wyraźnie mniejsze, ale to właśnie przy farmach wiatrowych PGE EO postawi teraz cztery nowe baterie.
Jak wylicza serwis Gramwzielone.pl, od stycznia do sierpnia 2026 roku z powodu tzw. nierynkowego redysponowania do sieci nie trafiło ponad 1,6 TWh energii odnawialnej, prawie 60 proc. więcej niż rok wcześniej. Już w lipcu łączna skala ograniczeń przekroczyła wynik z całego 2025 roku. Dla właścicieli farm oznacza to utracone przychody, a magazyny przy elektrowniach mają pozwolić wykorzystać część tej energii później.
