Węgrzy mogą wejść do polskiej rafinerii. Saudyjczycy szykują się do wyjścia

Cztery lata po głośnej fuzji Orlenu z Lotosem układ sił na polskim rynku paliw znów może się przetasować. Saudi Aramco, które w 2022 roku przejęło 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej i hurtową sprzedaż paliw po Lotosie, rozważa sprzedaż całości lub części swoich polskich aktywów, o czym napisała Rzeczpospolita. Wnp.pl sprawdziło, kto mógłby je przejąć, a na liście kandydatów najmocniej wybija się węgierski MOL.

- Reklama -

Hurt paliw zarobił na siebie w 2 lata

Portfel Saudyjczyków w Polsce obejmuje trzy elementy: 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej, spółkę hurtową Aramco Fuels Poland, czyli dawne Lotos Paliwa, oraz 50 proc. w Air BP Aramco Poland, dawnym Lotos-Air BP, sprzedającym paliwo lotnicze. Za najbardziej prawdopodobny scenariusz uchodzi sprzedaż biznesu hurtowego, który według wnp.pl zarobił w 2 lata więcej, niż kosztował, i generuje ponad 500 mln zł zysku rocznie.

Skąd pomysł wyjścia z tak rentownego interesu? Michał Stajniak z XTB wskazuje w rozmowie z wnp.pl, że marże i wyceny są obecnie wysokie, a przed branżą piętrzą się ryzyka: możliwe podwyżki podatków, unijne regulacje w rodzaju dyrektywy CSDDD, koszty uprawnień do emisji CO2 i raportowania ESG. Do tego dochodzi niewygodna pozycja mniejszościowego udziałowca bez pełnej kontroli i polityczny bagaż transakcji z 2022 roku, która do dziś budzi kontrowersje.

MOL ma stacje, brakuje mu paliwa

Węgierski koncern to naturalny kandydat z prostego powodu. W 2022 roku, w ramach środków zaradczych po fuzji Orlenu z Lotosem, MOL przejął 417 stacji paliw po Lotosie i od tamtej pory potrzebuje stabilnych dostaw paliwa do ich zatankowania. Przejęcie hurtowej nogi po Lotosie domknęłoby mu łańcuch dostaw na polskim rynku.

Potencjalny kupiec Argumenty
MOL (Węgry) 417 stacji po Lotosie, potrzeba własnych dostaw paliwa
Vitol, Trafigura, Gunvor globalni traderzy z kapitałem i doświadczeniem w hurcie
Unimot krajowy gracz, możliwy duet z partnerem finansowym
fundusze infrastrukturalne i private equity stabilny, wysokomarżowy biznes pasujący do portfela

Źródło: wnp.pl, analiza XTB

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Scenariusze rozpisane przez XTB obejmują także globalnych traderów surowcowych, takich jak Vitol, Trafigura czy Gunvor, oraz krajowy Unimot, który mógłby wejść w transakcję z partnerem finansowym. Sama spółka sprawy nie komentuje. W grze są też fundusze infrastrukturalne i private equity, dla których stabilny biznes hurtowy to atrakcyjne aktywo.

Orlen ma prawo pierwokupu, ale ręce wiąże mu Bruksela

Najciekawszy wątek dotyczy samej Rafinerii Gdańskiej. Odkupienie przez Orlen udziałów sprzedanych w ramach warunków zaradczych Komisji Europejskiej wymagałoby zgody Brukseli, a ta jest mało prawdopodobna. Od 1 stycznia 2023 roku gdańska rafineria figuruje jednak na liście infrastruktury chronionej, dzięki czemu minister aktywów państwowych może zablokować kupca zagrażającego bezpieczeństwu energetycznemu. Dodatkowo umowa wspólników ogranicza sprzedaż do podmiotu z doświadczeniem rafineryjnym, a Orlen ma prawo pierwokupu albo wskazania alternatywnego inwestora.

Dla bezpieczeństwa dostaw kluczowe jest to, że ewentualna sprzedaż nie przekreśla kontraktu na saudyjską ropę. W 2025 roku Arabia Saudyjska odpowiadała za 46,9 proc. dostaw surowca do polskich rafinerii, a Norwegia za 34,3 proc. Według źródeł Rzeczpospolitej wyjście Aramco z aktywów nie oznaczałoby automatycznego zerwania umowy z Orlenem. Stajniak za najbardziej realny uznaje zresztą wariant częściowy, w którym Saudyjczycy sprzedają hurt, ale zatrzymują udziały w rafinerii i kontrakty na dostawy. O tym, że Saudyjczycy mogą opuścić Polskę, pisaliśmy na bnbn.pl w czwartek, gdy sprawę ujawniła Rzeczpospolita.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi