Raty kredytów mogą spaść nawet o 598 zł. Jest jeden warunek

Posiadacze kredytów hipotecznych przyzwyczaili się, że o wysokości ich raty decyduje dziewięcioro ludzi na posiedzeniu w Warszawie. Tym razem z Rady Polityki Pieniężnej płyną sygnały, które trudno uznać za dobre wieści, bo część członków otwarcie mówi o możliwej podwyżce stóp. Jak wylicza jednak wnp.pl, jest sposób, by obniżyć ratę o kilkaset złotych bez oglądania się na RPP. Trzeba tylko dysponować oszczędnościami i nadpłacić kredyt.

- Reklama -

W Radzie coraz głośniej o podwyżce

Stopa referencyjna NBP wynosi obecnie 3,75 proc., a najbliższe posiedzenie Rady zaplanowano na 3 i 4 listopada. Gabriela Masłowska i Ireneusz Dąbrowski nie wykluczają podwyżki na nadchodzących posiedzeniach, choć Dąbrowski za najbardziej prawdopodobny wariant uznaje utrzymanie stóp na obecnym poziomie. Przemysław Litwiniuk uważa, że do końca roku stopy powinny pozostać bez zmian, a podwyżkę uzasadniałaby dopiero inflacja powyżej 3,5 proc. w połowie przyszłego roku. Ludwik Kotecki dodaje, że Rada może zareagować na podwyżki cen energii dopiero wtedy, gdy zobaczy ich efekty wtórne w inflacji bazowej.

Rynek międzybankowy na razie nie panikuje. WIBOR 3M wynosi 3,91 proc., a WIBOR 6M 3,97 proc., co przy typowej marży 2 pkt proc. daje oprocentowanie kredytów w okolicach 6 proc. Przy kredycie na 400 tys. zł zaciągniętym na 30 lat oznacza to ratę rzędu 2375 do 2390 zł, a przy 500 tys. zł blisko 3 tys. zł miesięcznie.

Nadpłata 100 tys. zł ścina ratę o blisko 600 zł

Wyliczenia przytaczane przez wnp.pl pokazują, że najpewniejszym sposobem na niższą ratę pozostaje nadpłata kapitału przy zachowaniu dotychczasowego okresu spłaty. Efekty są niemal liniowe i zaskakująco powtarzalne niezależnie od wielkości kredytu.

Kwota nadpłaty Spadek miesięcznej raty
30 tys. zł

ok. 178 do 180 zł

60 tys. zł

ok. 356 do 359 zł

100 tys. zł

ok. 593 do 598 zł

Źródło: wyliczenia wnp.pl dla kredytów 300-500 tys. zł, WIBOR 3M i 6M plus 2 pkt proc. marży, okres 30 lat

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Maksymalny efekt, czyli 598 zł niższa rata co miesiąc, dotyczy nadpłaty 100 tys. zł przy kredycie na 400 lub 500 tys. zł opartym na stawce WIBOR 6M. Co istotne, już nadpłata 30 tys. zł daje blisko 180 zł oddechu w domowym budżecie miesięcznie, czyli ponad 2 tys. zł rocznie. Autorzy wyliczeń zastrzegają, że to kwoty przybliżone, zależne od konstrukcji konkretnej umowy, oprocentowania i pozostałego okresu spłaty.

Nadpłacać czy czekać na obniżki

Dylemat kredytobiorcy sprowadza się do prostego rachunku. Trzymanie 100 tys. zł na lokacie przynosi dziś odsetki opodatkowane podatkiem Belki, podczas gdy nadpłata kredytu oprocentowanego na blisko 6 proc. daje gwarantowaną, nieopodatkowaną oszczędność. W scenariuszu, w którym RPP faktycznie podniosłaby stopy, korzyść z nadpłaty jeszcze rośnie, bo wyższy WIBOR podbiłby raty pozostałego długu.

Przed decyzją warto sprawdzić w umowie, czy bank nie pobiera prowizji za wcześniejszą spłatę, choć w przypadku kredytów o zmiennym oprocentowaniu po trzech latach spłaty prowizja z mocy prawa nie obowiązuje. Reszta to kwestia poduszki finansowej, bo pieniądze wpłacone do banku na nadpłatę kapitału przestają być dostępne na czarną godzinę.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi