Demokraci odbili Senat i przejmują cały Kongres. Trump odpowiada czapką z napisem weto

Demokraci odbili republikanom co najmniej sześć mandatów w Senacie USA i według projekcji telewizji NBC News oraz agencji Associated Press przejmą większość w izbie wyższej Kongresu. Ponieważ wcześniej amerykańskie media ogłosiły ich zwycięstwo w Izbie Reprezentantów, partia przeciwna Donaldowi Trumpowi będzie kontrolować obie izby. Przed wtorkowym głosowaniem republikanie mieli 53 miejsca w 100-osobowym Senacie, a demokraci 47.

- Reklama -

Sześć mandatów odbitych republikanom

Jak podaje rp.pl, demokraci wygrali w Karolinie Północnej, gdzie były gubernator Roy Cooper pokonał Michaela Whatleya, oraz w Karolinie Południowej, gdzie Annie Andrews wygrała z Darline Graham. W Ohio Sherrod Brown pokonał urzędującego senatora Jona Husteda, w Iowa Josh Turek wygrał z kongresmenką Ashley Hinson, a w Kansas Adam Hamilton pokonał senatora Rogera Marshalla. Według Polsat News, który powołuje się na NBC News, demokraci mają już zapewnione co najmniej 51 mandatów.

Najbardziej symboliczne rozstrzygnięcie zapadło w Teksasie. James Talarico pokonał popieranego przez Trumpa prokuratora generalnego stanu Kena Paxtona i będzie pierwszym od ponad 30 lat senatorem demokratów z tego stanu. Jak podaje Wirtualna Polska, wydatki na reklamy w tym wyścigu sięgnęły według firmy AdImpact 446 mln dol. Senator John Cornyn, który przegrał z Paxtonem w majowych prawyborach, napisał w oświadczeniu: „Wyborcy przemówili. Chcę pogratulować Jamesowi Talarico zwycięstwa w wyborach do Senatu Stanów Zjednoczonych”.

Stan Zwycięzca (demokraci) Pokonany (republikanie)
Karolina Północna Roy Cooper Michael Whatley
Karolina Południowa Annie Andrews Darline Graham
Ohio Sherrod Brown Jon Husted
Teksas James Talarico Ken Paxton
Iowa Josh Turek Ashley Hinson
Kansas Adam Hamilton Roger Marshall

Źródło: rp.pl, Polsat News

Liczenie głosów nie zostało zakończone. Według Polsat News demokraci mają jeszcze szansę na przejęcie mandatów w Maine i na Alasce, a wyrównany pojedynek trwa w Missisipi. Ostateczny układ sił w obu izbach nie jest więc jeszcze znany.

Trump odpowiada czapką z napisem weto

Prezydent skomentował wyniki na platformie Truth Social. „Nie byłem na liście kandydatów, a gdybym był, wygralibyśmy ZDECYDOWANIE!” napisał, cytowany przez Interię. Opublikował też zdjęcie czerwonej czapki, na której w miejscu hasła „Make America Great Again” widnieje słowo „VETO”. Serwis odczytuje to jako zapowiedź, że Trump będzie blokował ustawy przyjmowane przez demokratyczny Kongres.

Na to samo zwraca uwagę Tai Hui, główny strateg rynkowy J.P. Morgan Asset Management na region Azji i Pacyfiku. „Trump wciąż ma prawo weta i to będzie jeden z punktów spornych przez pozostałe dwa lata” mówił agencji Reuters. Jego zdaniem podzielona władza może ograniczyć deficyt budżetowy. Carol Kong, strateg walutowa Commonwealth Bank of Australia, oceniła w rozmowie z Reuters, że przejęcie obu izb przez demokratów ograniczy wydatki rządu w pozostałej części kadencji Trumpa.

Nikkei traci ponad 4 proc., frank najmocniej zyskuje na dolarze

Azjatyckie giełdy zareagowały wyprzedażą spółek technologicznych. Według serwisu investingLive indeks Nikkei tracił w środę 4,4 proc., a koreański KOSPI 3,3 proc. Producent pamięci Kioxia taniał według agencji AP o 10,8 proc. Serwis investingLive zwraca uwagę, że demokratyczni kandydaci na gubernatorów Georgii, Teksasu i Michigan postulowali czasowy zakaz budowy nowych centrów danych.

Indeks Zmiana w środę
Nikkei (Japonia)
spadek o 4,4 proc.
KOSPI (Korea Płd.)
spadek o 3,3 proc.
Kosdaq (Korea Płd.)
spadek o 2,5 proc.
Hang Seng (Hongkong)
spadek o 0,2 proc.
Shanghai Composite (Chiny)
spadek o 0,1 proc.

Źródło: investingLive

- Reklama -

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Słabnie amerykańska waluta. Jak podaje Reuters, indeks dolara spadał o 0,3 proc., do 101,4 pkt, a euro drożało o 0,5 proc., do 1,1249 dol. Najmocniej dolar tracił wobec franka szwajcarskiego, o 0,9 proc., do 0,8133 franka. Jen umacniał się o 0,7 proc., do 157,63 za dolara. Ropa Brent kosztowała według investingLive około 103 dol. za baryłkę.

Analitycy: większym ryzykiem jest reakcja inwestorów

Michael Arone, główny strateg inwestycyjny State Street Global Advisors, mówił agencji Reuters: „Nie sądzę, by dużym ryzykiem dla rynków była niebieska fala. Ryzykiem jest przesadna reakcja inwestorów na nią”. Mark Malek, dyrektor inwestycyjny Siebert Financial, ocenił, że duża część tego scenariusza była już uwzględniona w cenach.

Jesper Koll z Monex Group w Tokio uważa z kolei, że wynik wyborów nie jest główną przyczyną spadków. „Dynamika wokół sztucznej inteligencji odwróciła się na negatywną, niezależnie od tego, czy republikanie mają większość” powiedział Reuters.

Złoty w dniu decyzji RPP

Rozstrzygnięcie w Senacie zbiega się z posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej, która w środę ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych. Stopa referencyjna NBP wynosi 3,75 proc. Według ankiety PAP Biznes, na którą powołuje się serwis mybank.pl, 18 z 19 ośrodków oczekuje utrzymania stóp bez zmian. Złoty wchodzi w ten dzień osłabiony: w poniedziałek rano za euro płacono około 4,42 zł, a za dolara około 3,94 zł.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi