W kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej maszyny pracują coraz szybciej, choć bilans grupy wciąż jest głęboko pod kreską. W trzecim kwartale 2026 r. JSW wydobyła 3,31 mln ton węgla, o około 2,7 proc. więcej niż w poprzednich trzech miesiącach. Produkcja koksu skoczyła kwartał do kwartału o 10,6 proc., do 0,74 mln ton. Dane operacyjne, które spółka opublikowała w piątek, pokazują firmę w trakcie mozolnego wychodzenia z najgłębszego kryzysu w swojej giełdowej historii.
Węgiel energetyczny rośnie najszybciej
Jak podaje wnp.pl, na wynik wydobycia złożyło się około 2,77 mln ton węgla koksowego, czyli o 0,4 proc. więcej niż w drugim kwartale, oraz około 0,54 mln ton węgla energetycznego, którego produkcja wzrosła kwartał do kwartału aż o 16,1 proc. W ujęciu rocznym całkowite wydobycie pozostało praktycznie płaskie, bo spadek o 0,2 proc. mieści się w granicach statystycznego szumu.
| Produkt (III kw. 2026) | Wolumen (mln ton) | Zmiana kw/kw |
|---|---|---|
| Węgiel ogółem |
3,31 |
+2,7 proc. |
| Węgiel koksowy |
2,77 |
+0,4 proc. |
| Węgiel energetyczny |
0,54 |
+16,1 proc. |
| Koks |
0,74 |
+10,6 proc. |
Źródło: dane operacyjne JSW za III kwartał 2026 r.
Po dziewięciu miesiącach roku grupa ma na koncie 9,77 mln ton wydobytego węgla, co oznacza wykonanie 73,5 proc. całorocznego planu. Koksownie wyprodukowały od stycznia 2,17 mln ton koksu, czyli 66,5 proc. rocznego celu. Żeby domknąć plan, czwarty kwartał musi być w koksowniach wyraźnie mocniejszy od poprzednich.
Sprzedaż hamuje mocniej niż produkcja
Słabszym punktem raportu okazała się sprzedaż. W trzecim kwartale JSW sprzedała około 3,21 mln ton węgla, o 7,8 proc. więcej niż kwartał wcześniej, ale o 9,7 proc. mniej niż przed rokiem. Najmocniej, bo o 33,5 proc. rok do roku, spadł zbyt węgla energetycznego. Sprzedaż węgla koksowego do odbiorców zewnętrznych i własnych koksowni wyniosła około 2,76 mln ton.
Spółka szacuje, że średnia cena kontraktowa węgla koksowego dla odbiorców zewnętrznych wyniosła w minionym kwartale około 754,83 zł za tonę, a koksu około 1078,93 zł za tonę. To poziomy, które nie pozwalają zarabiać na podstawowym biznesie, bo europejskie huty ograniczają produkcję stali i tną zamówienia na surowiec. JSW pozostaje jedynym producentem twardego węgla koksowego w Unii Europejskiej, a sam surowiec figuruje na unijnej liście 34 surowców krytycznych.
Zobacz również:
BIZNES · 17.10.2026Kluczowy dostawca Orlenu wraca do gry. Miliony baryłek już w drodzeMiliard straty zamiast dwóch miliardów
Dane produkcyjne trafiają na rynek w momencie, gdy spółka wciąż liczy straty, choć mniejsze niż rok temu. W pierwszym półroczu 2026 r. grupa JSW miała 1,043 mld zł straty netto przy przychodach 4,344 mld zł. Rok wcześniej strata za analogiczny okres sięgała 2,075 mld zł, co oznacza, że ubytek udało się zmniejszyć o połowę.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zarząd realizuje program naprawczy rozpisany na lata 2026 do 2035. Jego elementem są dobrowolne odejścia, urlopy górnicze i odprawy, które według majowych szacunków spółki mogą przynieść w samym 2026 r. około 450 do 460 mln zł oszczędności. Z firmy odeszło już dobrowolnie ponad 500 pracowników, a proces redukcji zatrudnienia wspiera Ministerstwo Energii.
Dla rynku pracy na Śląsku kondycja JSW ma znaczenie trudne do przecenienia, bo grupa pozostaje jednym z największych pracodawców regionu. Rosnąca produkcja przy niższych kosztach to na razie jedyna droga, by spółka przestała przejadać gotówkę zgromadzoną w czasach węglowej hossy. Inwestorzy poznają pełne wyniki trzeciego kwartału w listopadzie i wtedy okaże się, czy wyższe wolumeny zaczęły przekładać się na mniejszą stratę.
Koksownie i huty w jednym łańcuchu
Wewnętrzny obieg surowca pozostaje fundamentem modelu biznesowego grupy. Z około 2,76 mln ton sprzedanego węgla koksowego blisko 0,99 mln ton trafiło do własnych koksowni JSW, o około 8 proc. więcej niż kwartał wcześniej, choć o 19,1 proc. mniej niż przed rokiem. Sprzedaż zewnętrzna odpowiadała za około 69 proc. całego wolumenu węgla, a odbiorcy kupili też 0,72 mln ton koksu.
Ta konstrukcja sprawia, że kondycja JSW zależy od dwóch rynków jednocześnie. Gdy europejskie huty ograniczają wytop stali, spada popyt zarówno na węgiel koksowy, jak i na koks, a spółka nie ma dokąd przekierować nadwyżek. Status surowca krytycznego Unii Europejskiej daje JSW argument w rozmowach o wsparciu publicznym, ale nie zastępuje zamówień, które musi przynieść odbudowa europejskiego hutnictwa.
