Maripol zamyka fabrykę mebli pod Słupskiem. Pracę straci 259 osób

W listopadzie i grudniu wypowiedzenia dostaną wszyscy pracownicy fabryki mebli tapicerowanych Maripol w Kobylnicy pod Słupskiem. Zakład należący do międzynarodowej grupy Polipol jest likwidowany, a zwolnienia grupowe obejmą 259 osób: 211 pracowników fizycznych, 28 umysłowych i 20 studentów. Wypowiedzenia trafią jednocześnie do wszystkich grup zawodowych, zgodnie z harmonogramem wygaszania produkcji, o czym informuje money.pl, powołując się na Polskie Radio Koszalin. Firma nie podała konkretnego powodu zamknięcia zakładu.

- Reklama -

Maripol przejął istniejącą fabrykę wraz z załogą na początku 2018 r. i przez kolejne lata stopniowo zwiększał zatrudnienie. Specjalizował się w meblach tapicerowanych. Grupa Polipol działa na rynku od ponad 25 lat. Pracodawca zadeklarował współpracę przy szukaniu nowych miejsc pracy dla zwalnianych osób. Pracownikom z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia firma może skrócić go do jednego miesiąca, na co pozwala Kodeks pracy.

Urząd pracy bez pieniędzy na szkolenia do stycznia

Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku ocenia, że część zwalnianych szybko znajdzie zatrudnienie. Problemem jest jednak finansowanie przekwalifikowania, bo środki na szkolenia wyczerpały się i nowe będą dostępne dopiero od stycznia. Rzecznik urzędu Marcin Horbowy zwraca uwagę, że powrót na rynek pracy może być trudny zwłaszcza dla osób, które chciałyby zostać w branży meblarskiej.

„Jest trochę firm poszukujących pracowników fizycznych, ale nie z branży meblarskiej”, powiedział Horbowy w rozmowie z Polskim Radiem Koszalin. Jak zauważył, osoby, które całe życie zawodowe produkowały meble, nie zawsze łatwo odnajdą się na przykład w produkcji maszyn.

Fameg z wnioskiem o upadłość, cięcia w Black Red White i Ikei

Zamknięcie zakładu w Kobylnicy to kolejny sygnał kryzysu w polskim meblarstwie. Wniosek o upadłość złożył producent krzeseł Fameg z Radomska, działający od XIX wieku, upadłość dotknęła też firmę Modalto. Zwolnienia przeprowadziły Black Red White, Ikea i Zorka. Branża wskazuje przede wszystkim na rosnącą konkurencję z Azji, ale też na ograniczony dostęp do surowca. Michał Strzelecki, dyrektor Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, odpiera przy tym zarzuty, że meblarstwo nadmiernie eksploatuje polskie lasy. Jak przypomina, powierzchnia lasów i zasoby drewna na pniu w Polsce rosną.

Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli Jan Szynaka, cytowany przez Interię, podaje, że w latach 2022 do 2025 średnie ceny jednostkowe mebli importowanych z Chin spadły w niektórych kategoriach o 20 do 30 proc. „Polskim firmom coraz trudniej konkurować cenowo”, ocenia. Według niego produkcja mebli w pierwszym półroczu 2026 r. była o 5 proc. niższa niż rok wcześniej. Import z Chin odpowiada już za 16,7 proc. wolumenu mebli sprowadzanych do Unii Europejskiej.

GUS: sypialnie i kuchnie najmocniej w dół

Dane GUS o produkcji ważniejszych wyrobów przemysłowych potwierdzają spadki. We wrześniu produkcja zmniejszyła się w 245 z 478 badanych grup wyrobów, a wśród wyrobów ze spadkami znalazły się meble. Fabryki wyprodukowały w tym miesiącu o 13,5 proc. mniej drewnianych mebli sypialnych i o 10,2 proc. mniej drewnianych mebli kuchennych niż rok wcześniej. Od stycznia do września produkcja mebli do siedzenia na drewnianej ramie była o 9,1 proc. niższa niż przed rokiem.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Wyrób Spadek produkcji, styczeń do września 2026 r., rok do roku Skala spadku
Drewniane meble sypialne 12,3 proc.
Drewniane meble kuchenne 11,8 proc.
Meble do siedzenia na drewnianej ramie 9,1 proc.
Meble do siedzenia rozkładane do spania 8,2 proc.

Źródło: GUS

- Reklama -

Eksport mebli poniżej 3 proc. polskiej sprzedaży za granicę

Słabnie też eksport, od którego polskie meblarstwo jest szczególnie zależne. Według danych NBP w drugim kwartale 2026 r. udział mebli w całym polskim eksporcie po raz pierwszy spadł poniżej 3 proc., a sprzedaż mebli do Niemiec zmniejszyła się o 5,3 proc. rok do roku. Bank Pekao szacuje, że eksport mebli w 2025 r. był o około 13 proc. niższy niż w rekordowym 2023 r., a od stycznia do maja 2026 r. spadł o kolejne 4 proc.

Pogarszają się także wyniki firm. Według PKO BP przychody branży spadały o około 5 proc. rocznie w latach 2023 i 2024, w 2025 r. się ustabilizowały, a w pierwszej połowie 2026 r. znów zaczęły słabnąć. Średnia rentowność netto w 2025 r. wyniosła 4 proc., mniej niż w poprzednich latach. Pekao wylicza, że w pierwszym półroczu 2026 r. stratę przynosiło 37 proc. producentów mebli. W Polsce działa około 45 tys. firm meblarskich, które zatrudniają ponad 300 tys. osób, a kraj jest największym eksporterem mebli w Unii Europejskiej i trzecim pod względem obrotów branży, za Niemcami i Włochami. „Nie możemy pozwolić, aby Polska za kilka lat była wspominana jako dawny lider europejskiego meblarstwa”, apeluje Szynaka.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi