Sejm jednogłośnie odchudził raporty ESG. Obowiązek zostanie tylko u gigantów

444 głosy za, nikt przeciw, nikt się nie wstrzymał. Tak w piątek po południu Sejm przegłosował nowelizację ustawy o rachunkowości, która zdejmuje obowiązek raportowania ESG z większości firm, jakie miały go wypełniać. W lutym, przy pierwszej zmianie tych samych przepisów, posłowie byli podzieleni: 256 głosowało za, a 181 przeciw.

- Reklama -

Ustawę przygotowało Ministerstwo Finansów, a jej cel resort określa wprost jako ograniczenie obciążeń administracyjnych i poprawę konkurencyjności firm działających w Unii. Według szacunków MF liczba podmiotów, które będą musiały raportować kwestie środowiskowe, społeczne i ładu korporacyjnego, spadnie o około 90 proc. w porównaniu z pierwotnymi wymogami unijnej dyrektywy CSRD. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Próg rośnie czterokrotnie

Obowiązek zostanie wyłącznie u największych. Raport ESG przygotują przedsiębiorstwa i grupy kapitałowe, które zatrudniają ponad 1000 osób i mają roczne przychody netto ze sprzedaży powyżej 1,9 mld zł. Muszą przy tym spełnić oba warunki jednocześnie. Firma z 900 pracownikami i przychodami na poziomie 1,8 mld zł znajdzie się więc poza systemem.

Dla porównania, w pierwotnej wersji przepisów obowiązek obejmował duże firmy, które spełniały dwa z trzech kryteriów: zatrudnienie powyżej 250 osób, suma bilansowa ponad 25 mln euro albo przychody netto powyżej 50 mln euro. Tak zakres CSRD opisywała w swoim raporcie firma doradcza Ayming Polska.

Kryterium Pierwotne wymogi CSRD Ustawa przyjęta przez Sejm
Zatrudnienie ponad 250 osób ponad 1000 osób
Przychody netto ponad 50 mln euro ponad 1,9 mld zł
Suma bilansowa ponad 25 mln euro nie ma znaczenia
Sposób liczenia dwa z trzech kryteriów oba kryteria łącznie
Pierwszy raport na nowych zasadach nie dotyczy za 2027 r.

Źródło: Ministerstwo Finansów, Ayming Polska

Tajemnica handlowa zostaje w firmie

Nowe przepisy co do zasady zaczną działać w latach obrotowych rozpoczynających się po 31 grudnia 2026 r. Spółki, których rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym, po raz pierwszy przygotują raport na nowych zasadach za 2027 r.

Ustawa poszerza też katalog informacji, które firmy mogą pominąć w sprawozdaniu. Chodzi o tajemnicę przedsiębiorstwa, informacje niejawne i inne dane wrażliwe. Złagodzenia obejmą również finansowe spółki holdingowe, duże spółki giełdowe należące do grup kapitałowych oraz podmioty spoza Unii. Poziom atestacji raportów, czyli zewnętrznej weryfikacji, pozostaje bez zmian na poziomie ograniczonej pewności.

Ulga dla poddostawców, ale nie pełna

Z punktu widzenia małych i średnich firm najważniejszy jest zapis o łańcuchu wartości. Duzi raportujący nie będą mogli żądać od mniejszych kontrahentów tak wielu danych jak dotąd, co ma zmniejszyć obciążenia dostawców i podwykonawców. Jak zwraca uwagę serwis pkb24.pl, klienci nadal mogą jednak prosić o takie informacje.

Skalę problemu, który ustawa ma rozwiązać, pokazywało badanie Ayming Polska z 2024 r., przeprowadzone wśród firm szykujących się do raportowania. Aż 82 proc. z nich uznało sprawozdawczość zrównoważonego rozwoju za skomplikowaną. Ponad połowa wskazywała brak jednolitych standardów i trudności ze zbieraniem oraz weryfikacją danych.

- Reklama -
Raportowanie ESG jest skomplikowane: 82 proc.
Brak jednolitych standardów: 59 proc.
Zbieranie i weryfikacja danych: 55 proc.
Ocena wpływu na środowisko i otoczenie: 52 proc.
Brak zasobów i wiedzy w firmie: 50 proc.

Źródło: Ayming Polska, badanie firm przygotowujących się do raportowania ESG (2024)

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

W tym samym badaniu 54 proc. firm deklarowało, że nie korzysta z zewnętrznego wsparcia przy raportach. Jak przypomina pkb24.pl, przygotowanie sprawozdania oznaczało dla firm budowę procesów wewnętrznych, zatrudnianie specjalistów albo opłacanie zewnętrznych doradców.

Bruksela sama cofnęła się z wymogów

Polska ustawa wdraża unijną dyrektywę 2026/470, część pakietu upraszczającego Omnibus I. Rada UE zatwierdziła go 24 lutego 2026 r., a dyrektywa ukazała się w Dzienniku Urzędowym dwa dni później. Państwa członkowskie mają czas na przeniesienie przepisów o raportowaniu do 19 marca 2027 r.

Pierwotny kształt CSRD miał w całej Unii objąć dziesiątki tysięcy podmiotów, jak przypomina pkb24.pl. Raport ESG opisuje wpływ firmy na środowisko, otoczenie społeczne i sposób zarządzania, a jego przygotowanie wymaga zebrania danych z wielu działów, często także od kontrahentów. Unia uznała, że w tej skali obowiązek osłabia konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw.

Piątkowe głosowanie to drugi krok w tej sprawie. Pod koniec lutego Sejm uchwalił pierwszą nowelizację, która pozwoliła części jednostek zainteresowania publicznego nie sporządzać raportów ESG za 2025 i 2026 r. Zwolnienie objęło podmioty, które zatrudniały nie więcej niż 1000 osób albo miały przychody nie wyższe niż 1,9 mld zł w ujęciu skonsolidowanym lub 2,28 mld zł w ujęciu jednostkowym. Posłowie działali wtedy pod presją czasu, bo raporty za 2025 r. firmy musiały przygotować do 31 marca 2026 r.

Nowelizacja przyjęta w piątek przenosi te same progi z rozwiązania przejściowego do stałych przepisów, tym razem przy poparciu wszystkich głosujących posłów.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi