Polski producent opon zarobił o blisko połowę mniej. Podał dwie przyczyny

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich producentów przemysłowych pokazał wstępne wyliczenia, które nie pozostawiają złudzeń co do kondycji branży motoryzacyjnej. Firma Oponiarska Dębica szacuje zysk netto po trzech kwartałach 2026 r. na 67,2 mln zł wobec 123,2 mln zł rok wcześniej, co oznacza spadek o 45 proc., jak pisze wnp.pl. Przychody notowanej na GPW spółki zmniejszyły się w tym czasie o 5 proc., z 2,25 mld zł do 2,13 mld zł.

- Reklama -

Podane liczby to na razie szacunki. Ostateczny raport za trzy kwartały spółka z Podkarpacia opublikuje 19 listopada i dopiero wtedy inwestorzy poznają pełną strukturę wyników.

Ceny dyktowane w ramach koncernu ciążą marżom

Dębica wskazuje dwie przyczyny pogorszenia rezultatów. Pierwsza to niższe ceny w transakcjach z podmiotami powiązanymi, a więc w sprzedaży realizowanej w ramach grupy Goodyear, do której należy polska spółka. To od lat najczulszy punkt w relacjach amerykańskiego koncernu z giełdowymi akcjonariuszami mniejszościowymi, bo większość produkcji z Dębicy trafia do sieci dystrybucji właściciela po cenach ustalanych wewnątrz grupy.

Druga przyczyna to utrzymujące się trudne otoczenie makroekonomiczne. Europejski rynek motoryzacyjny od kilku lat zmaga się ze słabym popytem, ostrą konkurencją azjatyckich producentów ogumienia i wysokimi kosztami energii, a to wszystko odbija się na zamówieniach dla fabryk komponentów i części.

Wyniki po trzech kwartałach 2025 2026 (szacunek)
Przychody 2,25 mld zł 2,13 mld zł
Zysk netto 123,2 mln zł 67,2 mln zł

Źródło: szacunki Firmy Oponiarskiej Dębica, za wnp.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Zarząd ostrzega przed prostymi prognozami

Spółka zastrzega, że wyników za dziewięć miesięcy nie należy traktować jako wskazówki na przyszłe okresy, ponieważ okoliczności biznesowe pozostają niestabilne. To czytelny sygnał, że zarząd nie wyklucza ani dalszego pogorszenia, ani odbicia, w zależności od koniunktury na europejskim rynku opon.

Mimo słabszych rezultatów rynek przyjął szacunki spokojnie. W piątek, w dniu publikacji, kurs akcji Dębicy rósł o 0,81 proc. do 86,90 zł, co sugeruje, że inwestorzy spodziewali się pogorszenia. Jak przypomina wnp.pl, spółka deklarowała wcześniej, że produkcja i zatrudnienie w podkarpackim zakładzie mają w najbliższych latach pozostać stabilne lub rosnąć, a Dębica udziela też pożyczek swojemu właścicielowi, których łączna wartość sięga 600 mln zł.

Dla regionu Podkarpacia kondycja spółki ma znaczenie wykraczające poza giełdowe tabele. Fabryka w Dębicy należy do największych pracodawców w okolicy, a jej zamówienia napędzają dziesiątki lokalnych kooperantów. Listopadowy raport pokaże, czy spadek zysku to wciąż efekt cen transferowych i dekoniunktury, czy początek głębszego problemu z rentownością polskiej produkcji opon.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi