Amerykańscy celnicy wystawili rachunek polskiej spółce. Tyle musi dopłacić od razu

W poniedziałek o 14:05 katowicka spółka Fasing wysłała na warszawską giełdę raport, w którym ujawniła rachunek wystawiony za oceanem. Tego samego dnia zarząd dowiedział się, że amerykańska służba celna i graniczna CBP wystawiła spółce zależnej FASING America Corp. wezwania do zapłaty dodatkowych należności celnych. Kwota główna to 4 804 992,05 dolarów, a zobowiązanie jest już wymagalne.

- Reklama -

Przy kursie około 3,94 zł za dolara, po jakim amerykańska waluta była wyceniana w poniedziałek, rachunek odpowiada blisko 19 mln zł. Na koniec dnia kurs Fasingu był o 2,76 proc. niższy i wynosił 14,10 zł za akcję.

Cła za cały rok dostaw

Dodatkowe cła dotyczą części dostaw towarów zrealizowanych od września 2025 r. do sierpnia 2026 r. Spółka nie podała w raporcie, jakie produkty objęły wezwania ani na jakiej podstawie amerykańscy celnicy doliczyli należności. Wiadomo natomiast, czym Fasing America handluje. Na początku 2026 r. katowicka centrala informowała o kolejnych zamówieniach od tej spółki zależnej z siedzibą w Wheeling na części do przenośników.

Tylko między 9 lutego a 1 kwietnia 2026 r. suma takich zamówień sięgnęła 5 847,6 tys. dolarów, z czego jedno zlecenie z 1 kwietnia było warte 2 869,4 tys. dolarów. Amerykański rynek jest więc dla Fasingu istotnym kanałem sprzedaży.

Zarząd wskazuje dwie drogi. FASING America może złożyć odwołanie w formie protestu do amerykańskich służb celnych oraz renegocjować umowy dostaw z odbiorcami końcowymi towarów, których dotyczą cła. Spółka analizuje, czy są podstawy do odwołania i czy jest ono zasadne. Decyzji jeszcze nie podjęto.

Rachunek kilka razy większy niż półroczny zysk

Skalę problemu najlepiej pokazuje porównanie z wynikami. W pierwszym półroczu 2026 r. Fasing miał 103,1 mln zł przychodów, o 4,6 mln zł mniej niż rok wcześniej, jak podawał wnp.pl. Zysk operacyjny spadł z 17,4 mln zł do 6,4 mln zł, a zysk netto wyniósł 5,2 mln zł wobec 4,4 mln zł przed rokiem. Należności żądane przez CBP są więc ponad trzy i pół raza wyższe od półrocznego zysku netto.

Pozycja Kwota
Dodatkowe cła w USA (przeliczenie po 3,94 zł) około 18,9 mln zł

Zysk operacyjny w I półroczu 2026 r. 6,4 mln zł

Zysk netto w I półroczu 2026 r. 5,2 mln zł

Źródło: Fasing, wnp.pl

Już pierwszy kwartał pokazywał, że marże są pod presją. Grupa Fasing miała wówczas 60,3 mln zł przychodów, niemal tyle samo co rok wcześniej, ale zysk ze sprzedaży spadł o 29,6 proc., do 19,2 mln zł. Zysk operacyjny skurczył się z 6,4 mln zł do 277 tys. zł, a zysk netto wyniósł 112 tys. zł. Zobowiązania krótkoterminowe urosły w ciągu kwartału ze 150,6 mln zł do 173,2 mln zł, przy kapitale własnym na poziomie 203,1 mln zł.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Zobacz również:

- Reklama -
Kupno wołowiny to loteria. Polska szykuje pierwszy taki certyfikat w UEBIZNES · 01.11.2026Kupno wołowiny to loteria. Polska szykuje pierwszy taki certyfikat w UE

Dwie trzecie sprzedaży poza Polską

Fasing produkuje łańcuchy o średnicach od 9 do 60 mm, ogniwa złączne, zgrzebła i systemy łańcuchowe dla górnictwa, energetyki, transportu, rybołówstwa, przemysłu stoczniowego, cukrowniczego i cementowego. Spółka przedstawia się jako największy producent w tym segmencie w Europie Środkowej. W pierwszym półroczu 2026 r. eksport odpowiadał za 66,97 proc. jej sprzedaży.

Firma szuka też nowych rynków. Wśród nich są Indie, które wydobywają ponad 1 mld ton węgla rocznie, a do 2030 r. chcą zwiększyć produkcję do 1,5 mld ton. Fasing jest jednym z sygnatariuszy nowej izby przemysłowej, która ma pomagać polskim firmom wejść na tamtejszy rynek. Giełda wycenia jednak spółkę ostrożnie. Według danych stockwatch.pl wskaźnik ceny do wartości księgowej wynosił po drugim kwartale 0,22. Wartość księgowa na akcję wynosiła na koniec marca 65,37 zł, podczas gdy kurs nie przekracza 15 zł.

Waszyngton kilka razy zmieniał zasady

Okres, którego dotyczą wezwania, przypada na czas częstych zmian w amerykańskiej polityce celnej. Sąd Najwyższy USA uchylił wcześniejsze szerokie cła globalne, a administracja Donalda Trumpa sięgnęła po nową podstawę prawną, czyli sekcję 301 ustawy o handlu z 1974 r. Od 24 lipca 2026 r. towary z Unii Europejskiej, w tym z Polski, objęte są stawką 10 proc., jak opisywał stockwatch.pl. Postępowania, na których oparto nowe stawki, wszczął w marcu przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer wobec 60 partnerów. Unia trafiła do grupy sześciu z niższą stawką, a pozostali, w tym Chiny, Japonia i Wielka Brytania, płacą 12,5 proc.

Stal i aluminium wyłączono z nowych stawek. Te wyroby wciąż podlegają w USA cłu w wysokości 50 proc. na podstawie sekcji 232. Fasing nie wskazał, czy wezwania CBP mają związek z którąkolwiek z tych regulacji. Na razie zobowiązanie wobec amerykańskiego fiskusa pozostaje wymagalne, a spółka nie zdecydowała jeszcze, czy wniesie protest.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi