Przelew przychodzi średnio po 7 dniach, choć ustawa daje na wypłatę 30. Spółka prowadząca budowę nowego lotniska między Warszawą a Łodzią rozlicza się z wywłaszczonymi mieszkańcami szybciej, niż wymaga prawo, a kwoty z wycen potrafią zaskoczyć. Jak wynika z komunikatu Port Polska, opisanego 20 października przez money.pl, wyceny największych gospodarstw rolnych przekraczały 20 mln zł, a za średnie, około 10-hektarowe, właściciele otrzymywali po kilka milionów złotych.
Decyzje odszkodowawcze dla 97 proc. wywłaszczonych działek
Rzeczoznawcy przygotowali już operaty szacunkowe dla wszystkich 923 działek objętych procedurą wywłaszczenia pod lotnisko i węzeł kolejowy. Wojewoda mazowiecki wydał decyzje ustalające odszkodowania dla 898 z nich, czyli 97 proc. Na początku października zaliczki na poczet odszkodowań były wypłacone za 547 działek położonych w granicach przyszłego portu lotniczego i na zachód od węzła komunikacyjnego.
Mechanizm zaliczek pozwala byłym właścicielom sięgnąć po pieniądze przed zakończeniem postępowania administracyjnego. Na wniosek mogą otrzymać 85 proc. ustalonej kwoty odszkodowania, a przyjęcie zaliczki nie zamyka drogi do odwołania się od wysokości wyceny. Warunkiem szybkiej wypłaty jest kompletny wniosek z numerem rachunku i podpisem. Na pieniądze nie mogą na razie liczyć właściciele 106 działek o nieuregulowanym stanie prawnym, bo tam najpierw muszą zostać uporządkowane księgi wieczyste.
Dom za milion, duże gospodarstwo za kilkanaście milionów
Skalę wypłat najlepiej pokazują stawki z Programu Dobrowolnych Nabyć, w którym spółka od drugiej połowy 2022 r. kupowała nieruchomości po cenach wyraźnie przewyższających rynkowe. Typowy murowany dom z przełomu wieków wyceniano od około 1 mln zł, a nowe domy na 2-3 mln zł. Gospodarstwo o powierzchni około 10 ha oznaczało wycenę rzędu kilku milionów złotych, przy 20 ha kwoty przekraczały 10 mln zł, a przy ponad 30 ha sięgały nawet powyżej 20 mln zł. Osobno płacono za budynki gospodarcze, obory i silosy oraz za uprawy.
Wysoko wyceniano także samą ziemię. Grunty, które w planach miejscowych miały przeznaczenie usługowe lub przemysłowe, osiągały od kilkuset tysięcy do około 1 mln zł za hektar, nawet jeśli faktycznie były użytkowane rolniczo. Sprzedający mogli poza tym zostać w swoich domach jeszcze przez 6-9 miesięcy po transakcji, a spółka organizowała przeprowadzki, łącznie z transportem zwierząt hodowlanych i ciężkiego sprzętu rolniczego.
Zobacz również:
BIZNES · 20.10.2026Niemiecki gigant wypowiedział układy zbiorowe. Związki mówią o „wojnie z załogą”Dwie trzecie terenu kupione bez przymusu
Program dobrowolnych nabyć pozwolił spółce przejąć 1672 ha, czyli 65 proc. terenu przeznaczonego pod lotnisko i węzeł po zachodniej stronie inwestycji. Właściciele sprzedali dobrowolnie 236 z 310 domów mieszkalnych na tym obszarze. W poszczególnych wsiach odsetek dobrowolnych transakcji był jeszcze wyższy.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Miejscowość | Domy sprzedane dobrowolnie | Odsetek |
|---|---|---|
| Skrzelew | 51 z 58 |
88 proc. |
| Duninopol | 21 z 24 |
88 proc. |
| Wyczółki | 29 z 34 |
85 proc. |
| Buszyce | 34 z 42 |
81 proc. |
Źródło: komunikat Port Polska
Port Polska, czyli dawne CPK w nowym opakowaniu
Za wypłatami stoi spółka znana przez lata jako Centralny Port Komunikacyjny. W połowie grudnia 2025 r. premier Donald Tusk ogłosił, że cały program inwestycyjny, obejmujący nowe lotnisko, sieć kolei dużych prędkości i towarzyszącą infrastrukturę, będzie dalej rozwijany pod nazwą Port Polska. Formalna nazwa spółki, Centralny Port Komunikacyjny sp. z o.o., pozostała bez zmian, a wiceminister infrastruktury Maciej Lasek zapewniał, że rebranding kosztował „praktycznie nic”.
Tempo wypłat odszkodowań ma dla inwestycji znaczenie praktyczne. Uporządkowanie spraw własnościowych na terenie przyszłego lotniska otwiera drogę do zasadniczych prac budowlanych, a sprawne rozliczenia z mieszkańcami ograniczają ryzyko sporów sądowych, które przy inwestycjach infrastrukturalnych tej skali potrafią ciągnąć się latami. Dla byłych właścicieli oznacza to z kolei szybszy dostęp do pieniędzy, od których zależy start w nowym miejscu.
